Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 338/2016, Sobota 3 grudnia 2016 r., Franciszka i Ksawerego
Opublikowano
Przemyśl
Koncertem gry SRS Czuwaj pożegnał swoich kibiców
Jeden z najlepszych, a kto wie czy nie najlepszy mecz w trwającym wciąż I-ligowym sezonie rozegrali szczypiorniści SRS Czuwaju. Na pożegnanie z kibicami rozbili dzisiejszego (25 kwietnia br.) wieczoru mocną ekipę Olimpii Piekary Śląskie.
fot. zbiory własne
Paweł Puszkarski (z piłką) wspaniale finalizował kontry przemyślan.

To był pojedynek o 5. miejsce w ligowej tabeli. Przemyślanie rozegrali go koncertowo. W zasadzie nie ma elementu, do którego tego dnia można było się przyczepić. Twarda, konsekwentna od samego początku gra w defensywie, udane interwencje Pawła Sara, walka o każdy metr parkietu, determinacja w grze w osłabieniu oraz szereg efektownych, urozmaiconych kombinacji w ataku bez łaski karzą wystawić im ocenę celującą. Wyrównany był tylko pierwszy kwadrans, w którym goście ledwie trzykrotnie doprowadzali do remisu. Odjazd rozpoczął się od efektownej bramki Macieja Kubisztala w 14. min na 9:7. Przemyślanie „zabili” wręcz Ślązaków kontrami. Potrafili trafiać do siatki nawet w osłabieniu, jak w 19. min uczynił to Paweł Puszkarski (13:8). Końcówka I połowy także w całości należała do podopiecznych Przemysława Korobczaka. Mimo niezłej postawy w bramce Damiana Kowalczyka, przyjezdni byli bezradni.
W II odsłonie czuwajowcy kontynuowali efektowną grę. Przewaga rosła w oczach, a dysponujący bardzo szerokim składem trener Olimpii Sławomir Szenkiel rotował zawodnikami jak najęty, co nie miało jednak żadnego przełożenia na parkietowe wydarzenia. W 40. min, po pierwszej bramce w barwach SRS Czuwaju Damiana Janusa, było 25:13, w 47. min, po sprytnym rzucie popularnego „Kubła” już 30:16. W końcówce na parkiecie wśród gospodarzy pojawili się gracze rezerwowi, ale i oni trzymali fason, niewiele tracąc z ogromnej przewagi. Podsumowaniem fantastycznego występu w ostatnim domowym meczu tego sezonu była ostatnia bramka dla przemyślan, którą z rzutu karnego zdobył wspaniale prezentujący się w bramce w II połowie Łukasz Orłowski.

SRS Czuwaj Przemyśl – Olimpia Piekary Śląskie 35:24 (20:11)
SRS Czuwaj: Sar, Orłowski 1 – Kusal 1, Janus 1, Puszkarski 8, Dejnaka 0, Stołowski 3, Wańkowicz 0, Żak 5, Piechnik 2, Misiewicz 2, Kroczek 8, Kubisztal 4.
Olimpia: Zemelka, Kowalczyk – Parzonka 1, Smolin 1, Kurzawa 0, Chromy 2, Chojniak 1, Włoka 1, Fidyt 1, Cieniek 5, Rosół 1, Gogola 3, Kowalski 4, Kempys 3, Tatz 0, Danysz 1.
Sędziowali: Mateusz Bryła i Sławomir Kołodziej (obaj z Kielc). Kary: SRS Czuwaj – 10 min; Olimpia – 14 min. Widzów: 300.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium