Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 345/2016, Sobota 10 grudnia 2016 r., Julii i Daniela
Opublikowano
Region
Zwycięstwa Polonii, Sokoła i Piasta na inaugurację rundy… wiosennej
Dzisiaj, 11 listopada br., piłkarze III ligi lubelsko-podkarpackiej rozegrali pierwszą… wiosenną kolejkę spotkań. W najciekawiej zapowiadającym się pojedynku dla drużyn z naszego regionu Orzeł Przeworsk nie sprostał u siebie Sokołowi Sieniawa.
fot. Łukasz Delmanowicz
Patryk Tur zdobył kapitalną bramkę w meczu Polonii z Izolatorem.

Przeworszczanie na stadionie przy ulicy Budowlanych długo utrzymywali wynik remisowy. W 8. min Sokół za sprawą Patryka Szewca zdobył prowadzenie, ale w 35. min wyrównał Dawid Czyrny. Zwycięstwo 2:1 (1:1) sieniawianom zapewnił w 84. min Paweł Hass.
Bez punktów wyjechała z Radzynia Podlaskiego ekipa JKS 1909 Jarosław. Podopieczni Michała Szymczaka przegrali 0:1 (0:1).
Cenny punkt z Areny Lublin wywiozła Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska, remisując 0:0 z Lublinianką.
Kolejny komplet punktów zapisał na swoim koncie Piast Tuczempy, który gościł outsidera tabeli Hetman Zamość. Zespół kierowany przez Marka Strawę powtórzył wynik z pierwszej rundy, wygrywając 3:1 (1:1). Zaczęło się jednak sensacyjnie, bo zamościanie w 10. min uzyskali prowadzenie za sprawą Dominika Karaszewskiego. Dwie minuty później wyrównał na szczęście Arkadiusz Wielgosz (12.), a dzieła zniszczenia Hetmana dokonali w II połowie Kamil Aab (60. min) i Wojciech Tołpa (66. min).
Drugie z rzędu zwycięstwo odniosła także Polonia Przemyśl, która przy ulicy Sanockiej w Przemyślu mierzyła swe siły z Izolatorem Boguchwała. Goście pokazali się z dobrej strony, nie ustępując w zasadzie w żadnym elemencie gry przemyślanom. Ba, były fragmenty, w których przeważali. Ciekawsza była II połowa. W 63. min aktywny Krzysztof Szymański trafił w słupek. W 70. min dwójkowa akcja Sebastiana Kocója i Mateusza Kalawskiego podsumowana została dokładnym dośrodkowaniem tego drugiego wprost na głowę Arkadiusza Gosy, który dopełnił formalności. Radość polonistów długo nie trwała, bo jeden z nielicznych błędów w 77. min popełniła defensywa gospodarzy. Brak komunikacji sprawił, że Szymański znalazł się sam na sam z Krzanowskim i mimo muśnięcia piłki przez bramkarza Polonii, ta znalazła się w siatce. Nie był to jednak koniec emocji, bo w 83. min w odległości ponad 25 m na wprost bramki Lewandowskiego sfaulowany został Damiana Barszczak. Piłkę ustawił Patryk Tur i zdobył fantastyczną bramkę, której nie powstydziłby niejeden stadion w Polsce. W 89. min Mateusz Świst mógł dobić gości, ale przegrał pojedynek jeden na jeden z Lewandowskim. Goście z kolei mogli wyrównać w drugiej minucie doliczonego czasu gry, kiedy sprzed pola karnego chytrze przymierzył Róg, ale kapitalną interwencją popisał się Piotr Krzanowski.

Polonia Przemyśl – Izolator Boguchwała 2:1 (0:0)
Bramki: 1:0 Gosa 70. min, 1:1 Szymański 77. min, 2:1 Tur 83. min.
Polonia: Krzanowski – Kocój, Suchockyj, Tabisz, Barszczak – Kalawski (73. Świst), Sedlaczek, Kazek, Wanat, Tur – Gosa.
Izolator: Lewandowski – Lekki, Dąbek (87. Róg), Adrian Burak, Kardyś – Tyburczy (84. Ziobro), Hajnas, Cupryś, Domin – Karwacki (50. Wójcik), Szymański.
Sędziował: Tomasz Jagieła (Krosno). Żółta kartka: Sedlaczek. Widzów: 200.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium