Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 341/2016, Wtorek 6 grudnia 2016 r., Mikołaja i Emiliana
Opublikowano
Przeworsk, Tryńcza
Znamy swój potencjał
FUTSAL. Rozmowa z Robertem Kuroszem, prezesem i trenerem drużyny Góral Tryńcza, która 15 listopada rozpocznie rozgrywki w ramach II ligi futsalu grupy podkarpackiej.
– Wiele lat łączyłem funkcję trenera z występami na boisku, w chwili obecnej zamierzam jednak się skupić na prowadzeniu zespołu zza linii bocznej – mówi Robert Kurosz, prezes i trener drużyny Góral Tryńcza.

Jakie cele Góral Tryńcza stawia sobie w tym sezonie?

– Naszym głównym celem jest przede wszystkim dalszy rozwój klubu, zarówno w kwestiach sportowych, jak i organizacyjnych. Pierwszy zespół ma za zadanie jak najlepiej prezentować się w rozgrywkach II ligi oraz Pucharu Polski i swoją grą przyciągnąć jak największą liczbę kibiców. Tradycyjnie bardzo duży nacisk kładziemy na szkolenie młodzieży, bo jest to dla nas sprawa priorytetowa i liczymy na udane występy w rozgrywkach Młodzieżowych Mistrzostw Polski w poszczególnych kategoriach wiekowych. Dużą uwagę przywiązujemy również do kwestii organizacyjnych, skupiamy w swoim klubie ludzi młodych, pełnych pasji i chcemy, by „Góral” był postrzegany jako klub zarządzany profesjonalnie, w który warto inwestować.

Kto, Twoim zdaniem, będzie Waszym największym rywalem? Kogo najbardziej się obawiacie i dlaczego?


– Na pewno czekają nas trudne pojedynki między innymi z Łańcutem czy derbowe z Przeworskiem, zobaczymy również, jaki poziom zaprezentują dwa beniaminki - doceniamy wszystkie zespoły, ale znamy swój potencjał i w każdym meczu będziemy walczyć o jak najlepszy wynik, niezależnie od tego, z kim przyjdzie nam rywalizować.

Czy zobaczymy nowe twarze w drużynie w tym sezonie?


– Do kadry zostało włączonych kilku zawodników z naszych grup młodzieżowych, którzy trenują z I zespołem od początku okresu przygotowawczego i na pewno dostaną oni swoją szansę na występy w II lidze. Nie ukrywam zresztą, że taki jest cel funkcjonowania naszego klubu - szkolenie młodzieży, by każdego roku wprowadzać zawodników, mających występy w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski, do kadry seniorów. Być może również z graczy, którzy z różnych względów (kontuzje, wyjazdy zagraniczne itp. - red.) nie wystąpią w naszych barwach w tym sezonie, uda się nam pozyskać jeszcze dodatkowo 1 - 2 nowych zawodników.

Czy jest szansa, że kibice zobaczą trenera w bramce?


– Wiele lat łączyłem funkcję trenera z występami na boisku, w chwili obecnej zamierzam jednak się skupić na prowadzeniu zespołu zza linii bocznej, gdyż łatwiej jest racjonalnie ocenić i reagować na boiskowe wydarzenia. Jeżeli jednak wspólnie z drużyną uznamy, że moja pomoc na boisku będzie potrzebna, to na pewno wówczas powrócę do bramki. Na koniec chciałem pozdrowić wszystkich sympatyków „Górala” i serdecznie zaprosić w imieniu drużyny na nowy sezon 2015/2016.

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium