Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 345/2016, Sobota 10 grudnia 2016 r., Julii i Daniela
Opublikowano
Jarosław, Region
Mateusz Hołub znowu dał Wiązownicy wygraną
Beniaminek z Wiązownicy kontynuuje zwycięską passę na własnym boisku. Nie powiodło się natomiast LKS Skołoszów, który musiał uznać wyższość Błękitnych w Ropczycach. To efekty występów naszych zespołów na IV-ligowych boiskach w 12. kolejce spotkań (17 – 18 października br.)
fot. Natalia Styś
Mateusz Hołub (biała koszulka, przy piłce) jak zaczął strzelać w pucharowym spotkaniu z III-ligowym Sokołem Sieniawa, tak passę kontynuuje. Cztery raz pokonał bramkarza Sokoła Sokolniki, teraz skapitulować przed nim musiał bramkarz Przełomu Besko.

Mimo że Przełom Besko do hegemonów rozgrywek nie należy, to jednak znacznie wyżej notowany KS Wiązownica miał spore z nim problemy na własnym boisku. Sprawę kompletu punktów dwa dni po swoich 28. urodzinach załatwił Mateusz Hołub, który trafił do siatki w 84. Min. Dzięki temu beniaminek wygrał 1:0 (0:0).
Jak już wspomnieliśmy, nie udał się wyjazd LKS Skołoszów, który zdecydowanie poległ w Ropczycach 0:4 (0:0). Może wynik wyglądałby inaczej, gdyby nie sytuacja z 52. min, kiedy goście czekali na gwizdek sędziego po – ich zdaniem – faulu jednego z piłkarzy Błękitnych na Wojciechu Pilawie. Nie doczekali się, poszła kontra, miejscowi zdobyli prowadzenie, a potem już poszło. W meczu na szczycie IV-ligowej tabeli niżański Sokół pokonał Cosmos Nowotaniec i zajął fotel lidera.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium