Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 341/2016, Wtorek 6 grudnia 2016 r., Mikołaja i Emiliana
Opublikowano
Region
Pierwsza wygrana Polonii Przemyśl
Polonia Przemyśl wreszcie sięgnęła po komplet punktów, pokonując u siebie Sokoła Sieniawa. Cenny punkt z Chełma wywiózł beniaminek z Tuczemp. Pechowo zakończyli swoje wyjazdowe mecze JKS 1909 Jarosław i Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska. Na remis zagrał na własnym stadionie Orzeł Przeworsk. Oto wyniki zespołów z naszego regionu w dzisiejszych (22 sierpnia br.) III-ligowych spotkaniach w ramach 4. kolejki.
fot. zbiory własne
Polonia Przemyśl ((jasne stroje) pokonała w derbach regionu Sokół Sieniawa. Na zdjęciu starcie Bartłomieja Jarocha z Pawłem Hassem.

Najciekawszy z punktu widzenia kibiców z naszego regionu mecz szykował się w Przemyślu. Polonia po trzech kolejnych porażkach nie mogła pozwolić sobie na kolejną wpadkę, Sokół zaś chciał zdobyć pierwsze punkty na obcym placu. Spotkanie jednak zdecydowanie rozczarowało. Boiskowe wydarzenia śmiało można skonkludować stwierdzeniem, że Sokół grał w piłkę, a Polonia strzelała bramki. Podopieczni Daniela Kijaka, zwłaszcza w II połowie, mieli przygniatającą wręcz przewagę optyczną. Górowali nad przemyślanami przygotowaniem fizycznym, motoryką, szybszym operowaniem piłką. Cóż z tego, skoro ich zapędy załamywały się na nieźle zorganizowanej linii defensywnej beniaminka. Wiele dobrego dało pojawienie się w składzie grającego trenera Pawła Załogi, którego wskazówki z murawy zawodnicy znacznie lepiej odczytywali niźli z ławki rezerwowych. Pierwsza bramka dla Polonii to efekt całego naręcza defensywnych błędów w jednej akcji, które popełnili sieniawianie. Najpierw nie potrafili zatrzymać zdecydowanie najlepszego w szeregach Polonii Mateusza Kalawskiego, a potem... Doprawdy dziwnym było, że żaden z nich, choć miał kilka szans, nie potrafił wyekspediować piłki sprzed własnego pola karnego. Dopadł do niej słabo dysponowany tego dnia Arkadiusz Gosa i sprytnym uderzeniem po ziemi tuż przy słupku uzyskał prowadzenie. Druga bramka była przedniej marki. Pięć metrów przed linią pola karnego sfaulowany został Mateusz Wanat. Piłkę ustawił Paweł Załoga i przepięknym rogalem zdjął pajęczynę ze spojenia słupka z poprzeczką. Sprawiedliwie: Sokól nie zasłużył w tym meczu na porażkę, ale kwintesencją futbolu są bramki. To nie łyżwiarstwo figurowe, gdzie punkty przyznają za wrażenie artystyczne.
Piast Tuczempy przywiózł kolejne punkty z wyjazdu. Tym razem jeden po remisie w Chełmie z Chełmianką 1:1 (0:0). Autorem bramki był w doliczonym czasie gry Waldemar Jaroch.
Wychowanek JKS 1909 Jarosław Mateusz Jurczak pogrążył swój były klub w meczu rozegranym przy ulicy Wyspiańskiego w Rzeszowie. Resovia wygrała z JKS 1909 1:0 (0:0), a wspomniany był zdobywcą bramki dla rzeszowian w 88. min.
Bliska remisu w Świdniku była Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska, ale ostatecznie przegrała 2:1 (1:0). Gola dla podopiecznych Marka Rybkiewicza zdobył w 52. min Maciej Lech.
Orzeł Przeworsk gościł znakomicie radzącą sobie w rozgrywkach Lubliniankę Lublin i zremisował 1:1 (0:0). Przeworszczanie w 63. min po strzale Pawła Piątka objęli prowadzenie, ale dwie minuty później lublinianie wyrównali i wynik już się nie zmienił.

Polonia Przemyśl – Sokół Sieniawa 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Gosa 45. min, 2:0 Załoga 74. min.
Polonia: Krzanowski – Barszczak (72. Kocój), Suchockyj, Załoga, Jaroch – Tabisz – Kalawski, Kazek, Tur (72. Świst), Wanat (85. Sedlaczek) – Gosa.
Sokół: Lipiec – Sowiński, Tetlak, Walat, Skała – Hass, Wilusz (56. Pigan), Trawka, Bańka, Szewc (84. Leśniowski) – Jędryas (56. Rak).
Sędziował: Maciej Łamasz (Jarosław). Żółte kartki: Krzanowski oraz Bańka i Leśniowski. Widzów: 300.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium