Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 340/2016, Poniedziałek 5 grudnia 2016 r., Kryspina i Saby
Opublikowano
Region
Pierwsza wygrana Wólczanki Stali Systems Wólka Pełkińska
Dzisiaj (15 sierpnia br.) komplet naszych drużyn rozegrał swoje mistrzowskie spotkania w ramach 3. kolejki III ligi lubelsko-podkarpackiej. Pierwsze zwycięstwo w sezonie odniosła ekipa Wólczanki Stali Systems Wólka Pełkińska, która pewnie ograła w derbowym spotkaniu Orła Przeworsk.
fot. Jakub Kwiecień
W Przemyślu piłkarze JKS 1909 Jarosław trzykrotnie cieszyli się po zdobyciu bramki. Trzy dni później nie potrafili ani razu pokonać bramkarza Lewartu Lubartów.

Podopieczni Marka Rybkiewicza po pierwszych 45 minutach przegrywali 0:1, a bramkę dla gości strzelił niezwykle skuteczny w ostatnim czasie Paweł Piątek (31. min). II połowa w całości należała jednak do miejscowych. Inauguracyjne – i to od razu dwa – trafienia zapisał na swoim koncie król strzelców III-ligowych rozgrywek z poprzedniego sezonu, czyli Krzysztof Pietluch (55. i 73. min). Przeworszczan dobił… wychowanek Orła Mateusz Kocur, który trafił do siatki w 87. min spotkania.
Drugą wygraną na własnym boisku zanotował zespół Sokoła Sieniawa, który w samo południe rozprawił się z bardzo groźnymi Orlętami Radzyń Podlaski, wygrywając 2:1 (2:1). Bramki dla ekipy prowadzonej przez Daniela Kijaka zdobyli Tomasz Wilusz (17. min) i Tomasz Walat (26. min z karnego).
Po pewnej wygranej w Przemyślu kibice JKS 1909 Jarosław liczyli na równie zdecydowane zwycięstwo na własnym boisku z Lewartem Lubartów. Tymczasem jarosławianie po raz drugi w sezonie nieco zawiedli przy ulicy Bandurskiego ledwie remisując 0:0.
Tym razem niewiele do powiedzenia mieli piłkarze beniaminka III ligi Piasta Tuczempy, zdecydowanie przegrywając w Lublinie z Lublinianką 3:0 (2:0).
Bez punktów wraca z Rzeszowa Polonia Przemyśl. W starciu z liderem tabeli przemyślanie walczyli dzielnie, prowadzili po I połowie 1:0 (bramka Mateusza Wanata w 45. min), ale w drugich 45 minutach nie byli w stanie utrzymać choćby remisu. Decydujący o wygranej stalowców gol padł w pierwszej minucie doliczonego czasu gry. Polonia jako jedyny zespół z naszego regionu nie zdobył jeszcze punktu na III-ligowych boiskach.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium