Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
Region
Jednostronne derby w Przemyślu
Dramatycznie (dla gospodarzy) jednostronne derby w Przemyślu, znacznie bardziej wyrównane w Tuczempach. Wysoka wygrana Orła Przeworsk i porażka Sokoła Sieniawa to „bilans” występów naszych piłkarskich III-ligowych ekip podczas rozegranej dzisiaj (12 sierpnia br.) II kolejki mistrzowskich spotkań.
fot. zbiory własne
Piłkarze JKS 1909 Jarosław (jasne stroje) nie mieli żadnych problemów z wywiezieniem z Przemyśla kompletu punktów.

Na pewno nie takiego przebiegu derbowego spotkania z JKS 1909 Jarosław spodziewali się kibice przemyskiej Polonii. Podopieczni Michała Szymczaka nie pozostawili żadnych złudzeń gospodarzom, dając im prawdziwą lekcję skutecznego futbolu. Byli lepsi w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Mogła zaimponować zwłaszcza łatwość, z jaką w II połowie potrafili przechodzić z defensywy do ofensywy, bo mieli do tego odpowiednich wykonawców. Naprawdę niezłą dyscypliną taktyczną z minuty na minutę wybijali miejscowym jakiekolwiek marzenia o skonstruowaniu akcji choćby przypominającej zalążek  zagrożenia pod bramką Piotra Ciska. Przemyślanie razili niedokładnością, nie było kreacji i komunikacji. Było za to zbyt wiele błędów indywidualnych, które z zimną krwią jarosławianie wykorzystywali. Podopieczni Pawła Załogi przebudzili się nieco w ostatnich 10 minut, ale można było odnieść wrażenie, iż stało się tak, bo goście – rozluźniając szyki w defensywnych formacjach – im na to pozwolili.
Pierwsza bramka Bartłomieja Raby to efekt katastrofalnego błędu Mateusza Wanata w okolicach 30. metra od bramki Piotr Krzanowskiego. Strata piłki, brak powrotu, zamieszanie w obronie przemyślan i płaski strzał tuż przy słupku pomocnika przyjezdnych. Przy drugiej bramce Raba asystował. Dośrodkował z prawej flanki, defensorzy Polonii minęli się z piłką i Sebastian Dziedzic nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Trzeci gol padł po ciekawej kombinacji jarosławian, w której w finalnej części wzięli udział Daszyk, Jamrozik i Fedor. Ten pierwszy zagrał w pole karne, drugi uderzył w kierunku bramki, trzeci zaś dobił, odbitą nogami przez Krzanowskiego, piłkę do bramki.
W drugim derbowym pojedynku II kolejki Piast Tuczempy bezbramkowo zremisował z Wólczanką Stal Systems Wólka Pełkińska. Znakomicie spisał się Orzeł Przeworsk, który rozgromił na własnym stadionie Hetmana Zamość 5:1 (3:0). Hat-trick zaliczył w tym spotkaniu Paweł Piątek, a po jednej bramce strzelili Kamil Kołodziej i Piotr Boratyn. Sokół Sieniawa nie będzie miło wspominał wyjazdu do Świdnika. Podopieczni Daniela Kijaka ulegli Avii 0:2 (0:0).

Polonia Przemyśl – JKS 1909 Jarosław 0:3 (0:1)
Bramki: 0:1 Raba 20. min, 0:2 Dziedzic 49. min, 0:3 Fedor 76. min.
Polonia: Krzanowski – Barszczak (66. Jaroch), Suchockij, Kuźniar, Mikulec – Tabisz (82. Świst) – Sedlaczek (46. Kocój), Kazek, Wanat, Tur (66. Kalawski) – Gosa.
JKS 1909: Cisek – Kuliga, Daszyk, Sokołenko, Gliniak – Fedor (79. Kycko), Kukiełka – Cienki (71. Jamrozik), Rop (74. Soczek), Raba (82. Pawlak) – Dziedzic.
Sędziował: Jakub Tomoń (Rzeszów). Żółte kartki: Barszczak, Tur, Gosa, Mikulec, Kalawski oraz Gliniak. Widzów: 700.

1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
czerupa 31.183.226.249 12.08.2015

"Wysokie loty Polonii" to niestety zasługa byłego prezesa - czerupy.

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium