Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 344/2016, Piątek 9 grudnia 2016 r., Wiesławy i Leokadii
Opublikowano
Region
Orzeł zremisował w Rzeszowie ze Stalą! Derby na remis
Choć oczy kibiców III ligi z naszego regionu zwrócone były na Jarosław, gdzie JKS 1909 mierzył się w derbowym pojedynku z Wólczanką Stal Systems Wólka Pełkińska, to jednak wynik spotkania ze Stadionu Miejskiego przy ulicy Hetmańskiej w Rzeszowie jest ogromną sensacją całej dzisiejszej (20 maja br.) 31. kolejki spotkań.
fot. Mieczysław Turczyn
Radość piłkarzy Orła Przeworsk po remisie w Rzeszowie ze Stalą była ogromna.

Wydawało się, że przeworszczanie jadą na pożarcie, bo rzeszowska Stal po wielu tygodniach dogoniła wreszcie w tabeli przewodzące Karpaty i była zdecydowanym faworytem tej potyczki. Tymczasem niesłychanie ambitnie i zażarcie walczący podopieczni Grzegorza Sitka postarali się o meganiepodziankę, remisując 1:1 (1:1). Prowadzenie dla Orła uzyskał… wychowanek Resovii Rzeszów Dorian Buczek w 26. min. Wyrównał w 43. min Sebastian Brocki. Od 61. min goście grali w „dziesiątkę”, drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Valentnin Susłow. Mimo tego rzeszowianom nie udało się już do końca meczu trafić po raz drugi do bramki.
We wspomnianych derbach także nie brakowało emocji. Padło aż 6 bramek, a mecz zakończył się remisem 3:3 (1:0). Szczęśliwsi po zakończeniu spotkania byli podopieczni Marka Rybkiewicza, wyrównującą bramkę strzelili bowiem po upływie regulaminowego czasu gry. Dokonał tego oczywiście Krzysztof Pietluch, który był także autorem pierwszego trafienia dla beniaminka z Wólki Pełkińskiej w 57. min. Trzeciego gola strzelił Daniel Gaweł w 69. min. Dla jarosławian dwie bramki zdobył Bartłomiej Raba (9. i 47. min), jedną Jarosław Jamrozik (63. min).
Czwarty nasz przedstawiciel w III lidze Sokół Sieniawa nie bez problemów wygrał u siebie ze Stalą Kraśnik 2:1 (1:0). Śmiało ojcem zwycięstwa podopiecznych Ryszarda Federkiewicza można nazwać Mateusza Jędryasa, który dwukrotnie pokonał bramkarza Stali, w 38. i 86. min meczu. Dla gości w 61. min trafił Adrian Chamera.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium