Życie Podkarpackie nr 38/2018 Życie Podkarpackie nr 38/2018

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 267/2018, Poniedziałek 24 września 2018 r., Gerarda i Teodora
Opublikowano
Jarosław
Piast Tuczempy mógł zostać wiceliderem
Dzisiejszego (5 września br.) popołudnia piłkarze Piasta Tuczempy rozegrali zaległy mecz 5. kolejki spotkań w IV lidze podkarpackiej z Sokołem Nisko.
fot. www.tomasovia.tomaszow.info
Karol Karólak (na zdjęciu w barwach Tomasovii Tomaszów Lubelski) zdobył w meczu z Sokołem Nisko swoją 4. i 5. bramkę dla Piasta Tuczempy w tym sezonie.

Oczywiście spotkanie to miało istotne znaczenie dla obu zespołów, ale dla podopiecznych Łukasza Laski nieco większe. Wygrana w jakichkolwiek rozmiarach dawała im awans na 2. miejsce w tabeli. Sokół przyjechał do Tuczemp także konkretnym celu – wywiezienia jakiejś zdobyczy punktowej – więc kibice obejrzeli ciekawy i emocjonujący mecz.

Goście od początku pojedynku wcale nie zamierzali się bronić, choć optyczną przewagę posiadał Piast. To jednak ci Sokół zadał pierwszy cios. W 22. min do siatki trafił Jacek Maciorowski. Radość niżnian nie trwała długo. A w zasadzie wcale nie trwała… Kilkanaście sekund później Karol Karólak wyrównał i od tego momentu zaznaczyła się większa przewaga gospodarzy. Uwieńczona została zdobyciem prowadzenia. W 43. min ponownie K. Karólak wpisał się na listę strzelców, skutecznie egzekwując rzut karny i zdobywając 5. bramkę w tym sezonie w barwach Piasta. Na przerwę gospodarze schodzili z prowadzeniem 2:1.

Po zmianie stron Sokół ruszył do odrabiania strat. W 58. min udało się im wywalczyć rzut karny, który Marcin Tur zamienił na wyrównującego gola. To najwyraźniej satysfakcjonowało przyjezdnych, bo zacieśnili szyki obronne, pozwalając Piastowi na prowadzenie ataku pozycyjnego. Mimo kilku okazji piłka nie znalazła drogi do siatki. Mimo że przez ostatni kwadrans miejscowi grali w przewadze – za drugą żółtą kartkę boisko w 75. Min musiał opuścić Bartłomiej Krawczyk.

Ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2 (2:1), po którym Piast pozostał na 4. miejscu w ligowej tabeli.

1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
W 80.50.125.86 20.09.2018

Tak, mógł też zostać zwycięzcą ligi mistrzów, ale czegoś zabrakło ...

nr 38/2018
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium