Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 343/2016, Czwartek 8 grudnia 2016 r., Marii i Wirgiliusza
Opublikowano
Przemyśl
Crasnovia zatrzymała przemyską Polonię
Skończyła się znakomita na wiosnę zwycięska passa piłkarzy przemyskiej Polonii. Przerwała ją dzisiaj (25 kwietnia br.) ekipa Crasnovii Krasne, która z drużyn występujących w tej rundzie na stadionie przy ulicy Sanockiej w Przemyślu była najsłabsza. Lider może mieć jednak pretensje tylko i wyłącznie do siebie.
fot. zbiory własne
To po stronie Bartłomieja Jarocha (z lewej) rozpoczęła się akcja, po której Crasnovia zdobyła wyrównującą bramkę.

Po raz kolejny podopieczni grającego trenera Pawła Załogi zagrali na swoim terenie bardzo minimalistycznie. Kilka razy się udało, tym razem nie. I od razu trzeba przyznać, że wynik remisowy jest jak najbardziej zasłużonym rezultatem, gospodarze bowiem nie zasłużyli w tym spotkaniu na nic więcej. Rozpoczęli jak zwykle, czyli dobrze. Od pressingu, urozmaiconych akcji i niezłego operowania piłką. W 5. min kapitalne zagranie Mateusza Wanata ze środka pola przejął w polu karnym Taras Owczar, sprytnie zawinął piłkę, która po rykoszecie trafiła do siatki. Na tym ofensywne atrybuty przemyślan się skończyły. Po raz kolejny lider liczył, że najskromniejszą z możliwych zaliczkę bramkową uda się im dowieźć do końca spotkania. Zostali za to słusznie skarceni. W 75. min niezdecydowanie miejscowych w bocznym sektorze boiska zakończyło się szybką wymianą piłki między Adamczykiem i Jaśkiewiczem, który dokładnie zagrał w pole karne do niepilnowanego Tomasza Pietrasiewicza. Popularny „Pietras” taki okazji nie marnuje. Może przestać cały mecz, ale w takich sytuacjach jest bezlitosny. Pewnym uderzeniem po ziemi pokonał Piotra Krzanowskiego. Ponownie w roli egzekutora nie popisał się M. Wanat. W 65. i 83. min był w sytuacjach sam na sam z Piotrem Kukulskim, ale w obu trafił wprost w niego.
Dzisiaj o punkty walczyła również ekipa Piasta Tuczempy. Podopieczni Marka Strawy wygrali 1:0 (0:0), a jedyną bramkę w 66. min zdobył Wojciech Tołpa.

Polonia Przemyśl – Crasnovia Krasne 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Owczar 5. min, 1:1 Pietrasiewicz 75. min.
Polonia: Krzanowski – Barszczak, Załoga, Kokoć, Jaroch – Tabisz – Mikulec, Wanat, Gosa, Owczar (62. Sedlaczek) – Świst (62. Kalawski).
Crasnovia: Kukulski – Micał, Mendoń, Kwaśniczko, Chmiel – Rozborski (70. Jaśkiewicz), Stępień (53. Adamczyk), Krzak, Opoń, A. Szczepański – Pietrasiewicz (90. R. Szczepański).
Sędziował: Jakub Koza (Dębica). Żółte kartki: Wanat, Jaroch oraz Pietrasiewicz. Widzów: 100.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium