Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 345/2016, Sobota 10 grudnia 2016 r., Julii i Daniela
Opublikowano
Przemyśl
Szczęśliwe zwycięstwo lidera z Przemyśla
W Wielką Sobotę (4 kwietnia br.) po bardzo zaciętym i wyrównanym spotkaniu piłkarze lidera IV ligi Polonii Przemyśl pokonali u siebie Cosmos Nowotaniec. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 89. min Damian Barszczak.
fot. ze zbiorów własnych
Tak padła pierwsza bramka dla Polonii. Mateusz Wanat (nr 10, niebieska koszulka) strzałem głową przechytrzył Krawczyka.

Spotkanie rozegrane zostało na trudnym, grząskim boisku. Goście od samego początku spotkania uzmysłowili wszystkim, że nie przyjechali do Przemyśla, aby kurczowo trzymać się własnego pola karnego i czyhać na kontry, którymi mogliby pokarać lidera. Zdecydowali się podjąć otwartą grę i tego założenia trzymali się do końca pojedynku. W I połowie ekipa z Nowotańca była lepszym zespołem. Powinna prowadzić. W 19. min Kasperkowicz znalazł się w sytuacji sam na sam z Krzanowskim, ale strzelił obok słupka. W 23. min, po zbiorowym błędzie defensywy przemyślan, która była najsłabszym ogniwem zespołu, Kuzicki wyszukał w polu karnym Laskowskiego, ale ten trafił wprost w bramkarza Polonii. Lider prowadzenie uzyskał po ładnej akcji. Najpierw piłka krążyła w trójkącie Kokoć – Gosa – Barszczak, po czym ten ostatni precyzyjnie dośrodkował na długi słupek, wprost na głowę Mateusza Wanata, który pokonał Krawczyka. Odpowiedź gości nastąpiła chwilę później. Nie byłoby jednak tej szansy, gdyby nie kolejna fatalna interwencja bloku defensywnego Polonii. Rzut wolny egzekwował Laskowski, wrzucił ostrą piłkę w pole karne, gdzie znalazł się Wasyl Hirka i także głową wyrównał.
W II połowie optyczna przewaga była po stronie miejscowych, którzy nie potrafili jednak poradzić sobie z agresywnie grającym, zwłaszcza w drugiej linii, rywalem. Swoje szans mieli Wanat (52.) i Gosa (79.), ale tak na dobrą sprawę Krawczyk mógł czuć się niezagrożony. Miejscowi przycisnęli w ostatnich 5 minutach. W 89. min trochę bezsensowny faul na Sedlaczku popełnił Wójcik. Egzekutorem rzutu wolnego był sam poszkodowany. Zagrał mierzoną piłkę w pole karne, gdzie sprytnie przed obrońcami znalazł się Damian Barszczak i strzałem głową uratował dla lidera komplet punktów.
Drugi z naszym przedstawicieli w IV lidze podkarpackiej Piast Tuczempy w trzecim wiosennym spotkaniu nie był w stanie zapisać na swoim koncie kompletu punktów. Tym razem gościł u siebie Pogoń Leżajsk i podzielił się z nią punktami, remisując 0:0. Mecz LKS Skołoszów z Crasnovią w Krasnem ze względu na fatalne boisko, został przełożony na inny termin.

Polonia Przemyśl – Cosmos Nowotaniec 2:1 (1:1)
Bramki: 1:0 Wanat 32. min, 1:1 Hirka 41. min, 2:1 Barszczak 89. min.
Polonia: Krzanowski – Barszczak, Kokoć, Kuźniar, Jaroch – Tabisz – Owczar (70. Kalawski), Sedlaczek, Wanat, Świst (46. Mikulec) – Gosa.
Cosmos: Krawczyk – Pluskwik, Bobowski, Sobota, Wójcik – Matsko – Hirka, Rutyna (80. Tkaczenko), Kuzicki, Laskowski – Kasperkowicz.
Sędziował: Łukasz Krasowski (Leżajsk). Żółte kartki: Kokoć, Krzanowski oraz Sobota, Matsko i Laskowski. Widzów: 100.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium