Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
Region
Dwóch bohaterów Wólczanki Stali Systems Wólka Pełkińska
Ze zmiennym szczęściem rywalizowały dzisiaj (28 marca br.) zespoły z naszego regionu na III-ligowych boiskach. Jedna wygrana, dwa remisy i porażka to ich bilans. Szczęśliwcami byli piłkarze beniaminka Wólczanki Stali Systems Wólka Pełkińska, którzy po pasjonującym spotkaniu pokonali u siebie Hetmana Żółkiewka 3:2 (1:1).
fot. serwis Wólczanki Wólka Pełkińska
Im starszy, tym lepszy – 41-letni bramkarz Wólczanki Stali Systems Wólka Pełkińska Jacek Groch obronił z Hetmanem Żółkiewka aż dwa rzuty karne!

Podopieczni Marka Rybkiewicza przyzwyczaili już, że są fascynującą w swojej nieobliczalności ekipą. Jako jedna z bardzo nielicznych drużyn w tej lidze potrafi sprawić, że mecz piłki nożnej ogląda się z otwartymi ustami. Nie inaczej było dzisiaj. Kiedy w 16. min Mateusz Kocur zdobył prowadzenie, wydawało się, że niżej notowany rywal będzie prosił o jak najniższy wymiar kary. Ale nie! Hetman nie poddał się i za to należą się im brawa. Wśród gospodarzy było dwóch bohaterów. To 41-letni bramkarz Jacek Groch, który obronił aż dwa rzuty karne (!!!) oraz niezawodny Krzysztof Pietluch, który w pojedynkę rozstrzygnął losy spotkania. Przy prowadzeniu 1:0 w 36. min gospodarzom przydarzył się lapsus w obronie, który skutkował rzutem karnym. Strzał Serhija Iwljewa Groch sparował, ale do piłki najszybciej doskoczył Michał Kasperek i wyrównał. Dwie minuty po przerwie Jakub Baran niespodziewanie wyprowadził swój zespół na prowadzenie, ale fragment między 56. a 63. min to popis wspomnianego Krzysztofa Pietlucha. Najskuteczniejszy gracz III ligi wyprowadził dwa zabójcze ciosy, po których beniaminek odzyskał prowadzenie. Mógł go nie utrzymać do końca, bo w 73. min arbiter po raz drugi przyznał Hetmanowi rzut karny. Po raz drugi do piłki podszedł S. Iwljew i po raz drugi nie znalazł sposobu na Jacka Grocha!
Bardzo cenny punkt z Rzeszowa wywieźli piłkarze Orła Przeworsk, sprawiając sporego kalibru niespodziankę. Także remisem 0:0 zakończył się wyjazd Sokoła Sieniawa do Lublina i ich mecz z Lublinianką. Nie powiodło się jedynie JKS 1909 Jarosław, którzy przegrali po raz drugi z rzędu, tym razem u siebie z Orlętami Radzyń Podlaski 0:2 (0:0).

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium