Życie Podkarpackie nr 25/2017 Życie Podkarpackie nr 25/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 175/2017, Sobota 24 czerwca 2017 r., Jana i Danuty
Opublikowano
Region
Dwa nasze zespoły na podium. Start Pruchnik i Orzeł Przeworsk relegowane do V ligi okręgowej
10 czerwca br. rozegrana została ostatnia, 34. kolejka zmagań w IV lidze podkarpackiej.
fot. ze zbiorów własnych
Przed rozpoczęciem meczu zawodnicy rywala ustali szpaler, którym na murawę podążali mistrzowie IV ligi podkarpackiej, odbierając od każdego z osobna gratulacje.

Najważniejszym pytaniem było, czy Orzeł Przeworsk zdoła wyprzedzić w tabeli Błękitnych Ropczyce. Zadanie było piekielnie trudne, bo podopieczni Daniela Zielenakiewicza musieli wygrać na wyjeździe z LKS Pisarowce i liczyć, że Polonia Przemyśl pokona wspomnianych Błękitnych w Ropczycach. Ani jedno, ani drugie się nie stało i wobec spadku do IV ligi podkarpackiej Cosmosu Nowotaniec, Orzeł Przeworsk zagra w przyszły sezonie w V lidze okręgowej. Cóż, taki jest sport, ale pretensje o to, „orłowcy” mogą mieć tylko i wyłącznie do siebie.

Orzeł przegrał w Pisarowcach 2:1 (0:1), a autorem jedynego trafienia w 32. min był Mateusz Świst, Polonia zremisowała w Ropczycach 1:1 (1:0). Bramkę strzelił w 62. min Mateusz Kalawski.

Ciekawie było w Wólce Pełkińskiej, gdzie na finał rozgrywek mogło dojść do sporej niespodzianki, bo w derbach powiatu jarosławskiego zespołowi KS Wiązownica zabrakło niewiele, aby jako jedyna ekipa w tym sezonie wygrać na stadionie Wólczanki Stal Systems. Trzecie miejsce na podium na koniec rywalizacji zajął Sokół Sieniawa i jeśli uda się tę ekipę przed następnym sezonem nieco wzmocnić, będzie jednym z głównych kandydatów do awansu. Sokół w ostatniej kolejce pokonał u siebie Start Pruchnik 3:1 (1:0). Bramki dla nich strzelili: Sebastian Padiasek (27. min), Wojciech Tołpa (62. min) i Dawid Czyrny (72. min), dla Startu honorowe trafienie było dziełem Macieja Mikłasza (74. min).

Bardzo pozytywnie – po raz kolejny – zaskoczyła w cały sezonie drużyna Piasta Tuczempy. Drużyna bez gwiazd, ale bardzo solidna. Trener Marek Strawa nie szuka wielkich nazwisk, a uzdolnionych graczy z niższych lig, których szlifuje, a którzy odpłacają się mu pięknym za nadobne. Dzięki wygranej w Wiśniowej z Wisłokiem 0:1 (0:1) po bramce w 88. min Karola Woty, popularny „Piaścik” zakończył zmagania na 4. miejscu.



Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska – KS Wiązownica 2:2 (0:2)
Bramki: 0:1 Mołdoch 8. min, 0:2 Sobczak 11. min, 1:2 Lech 18. min, 2:2 Lech 85. min (karny).
Wólczanka Stal Systems: Furtak – Wrona, Walat, Chorolskyj, Flak – Jurczak (62. Miazga), Lech, Hul, Szewc, Kocur – Skuba.
Wiązownica: Michałowicz – Cach, Sokołenko, Ł. Gwóźdź, Kubas – Fedor (75. Skibiak), Lorenc, Sobczak, Soczek – Pawlak – Mołdoch (88. Knap).
Sędziował: Mariusz Myszka (Stalowa Wola). Żółte kartki: Jurczak, Hul, Miazga, Kocur, Lech oraz Ł. Gwóźdź i Kubas. Widzów: 400.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 25/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium