Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 340/2016, Poniedziałek 5 grudnia 2016 r., Kryspina i Saby
Opublikowano
Lubaczów
Lubaczowska urynoterapia
W letni skwar lubaczowianie szukają ochłody przy miejskiej fontannie. Nie jest to nic dziwnego – wszak woda nie tylko chłodzi, ale i uspokaja. Największą radość mają najmłodsi mieszkańcy, którzy mokrzy przebiegają przez sam środek fontanny, starając się ominąć wystrzeliwujące w górę słupy wody.
W mieście, gdzie brak basenu i kąpieliska, miejsce to jest jedyną atrakcją dla dzieci i rodziców. Na tabliczkach dookoła można przeczytać „woda niezdatna do picia”, dlatego też byłem mocno zaskoczony, kiedy zobaczyłem kilkuletniego chłopca, który na oczach swoich rodziców podpijał wodę prosto z fontannowego otworu. Rodzice chyba nie mieli świadomości, że oprócz ich pociechy bawią się w tym miejscu inne dzieci. Wiadomo, w Lubaczowie nie ma szaletów miejskich, więc dzieciaki opite sokami i najedzone lodami w wyniku zmiany temperatury gdzieś swoje potrzeby fizjologiczne muszą załatwić. 

Nie widziałem też, żeby rodzice szukali dla nich ustronnego miejsca. Mogę stwierdzić, że prawdopodobnie wszystko ląduje w fontannie. Wprawdzie urynoterapia to sposób leczenia moczem znany od wieków, ale żeby zbiorowa? Fascynująca jest również logistyka rodziców, którzy na miejsce przychodzą zaopatrzeni w ręczniki i grzebienie. Jak mówią dermatolodzy: dzieci dzielimy na czyste i zdrowe. Po kąpieli w lubaczowskiej fontannie na pewno są zdrowe, chociaż gdyby miasto wprowadziło dozowniki z mydłem, to byłyby jeszcze czyste. 

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę