Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
Przemyśl
Dwa w jednym
Od dobrych kilku tygodni rozpisujemy się o sytuacji w Obwodzie Lecznictwa Kolejowego NFZ w Przemyślu. Niczym nokautujący cios na pracowników „kolejówki” spadła informacja o przyłączaniu ich przychodni do Szpitala Miejskiego. Po niedługim czasie dowiedzieli się o zmianie planu. To do nich ma zostać przyłączony Szpital Miejski. Decyzja zapadła. Za dwa lata ma dojść do fuzji nowej struktury z Wojewódzkim Szpitalem im. św. Ojca Pio w Przemyślu. Rozpoczęły się protesty, pisma.

W gorącym czasie przedwyborczym marszałek Władysław Ortyl (PiS) uspokajał, zapewniał: cała operacja połączeniowa ma dwa cele: dobro pacjenta oraz poprawienie kondycji finansowej Szpitala Miejskiego. Dodał również, trochę mimochodem, kilka zdań o zwolnieniach. Redukcje mają mieć ludzką twarz, czyli wynikać głównie z rotacji przechodzących na emeryturę pracowników.  

Rozumiem zapętlenie. Władze miasta przejęły – mimo pustej kasy – Szpital Miejski od wojska. Uratowały kilkuset jego pracowników. Szpital wojewódzki na Monte Cassino ma poważne kłopoty finansowe. To z kolei problem marszałka województwa. Koło się zamknęło. Wymyślono więc rozwiązanie eksperymentalne, obciążone jednak zasadniczą wadą każdego eksperymentu: niepewnym rezultatem. Czy dotychczas dobrze funkcjonująca „kolejówka” wpadnie w spiralę samonapędzających się długów? Czy raczej pomysły połączeniowe wszystkim wyjdą na zdrowie? Dla dobra pacjentów, kondycji przemyskiej medycyny, pracowników służby zdrowia życzę, aby tak się nie stało. 

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę