Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 338/2016, Sobota 3 grudnia 2016 r., Franciszka i Ksawerego
Opublikowano
Region
Uchodźcza histeria
Europa dyskutuje, kłóci się, dzieli, grozi, zaprasza. Czasami zakrawa to na histerię. Zatrważająca, ale i zastanawiająca tak nagła i nieplanowana fala uchodźców przez wszystkim z Syrii, ale i innych muzułmańskich krajów wywołała burzę. W tych kilku zdaniach problemu się nawet nie liźnie. Bo problem jest znacznie głębszy niż wybór między pojęciem „człowieczeństwa” a „mową nienawiści”, między „miłosierdziem” a „brakiem tolerancji”. To potworny ludzki dramat, pisany krwią, upodleniem, a częstokroć śmiercią.

Jak chociażby tego małego syryjskiego chłopczyka znalezionego na plaży w tureckim Bodrum. Draństwem jest to, co z tej tragedii zrobił francuski magazyn satyryczny Charlie Hebdo. To skandal, wyjątkowo perfidna i prymitywna prowokacja, która niczego nie wnosi. Ten medal – paradoksalnie – ma jednak wiele stron. Staram się zrozumieć wszystkich. Rozumiem tych, którzy grzmią, że świat umiera, skoro nie chce widzieć tych tragedii. Rozumiem także tych, którzy mówią, że Polski nie stać na tę falę. Bo jak wytłumaczyć tym, którzy klepią biedę, którzy nie mają pracy, mieszkania, pieniędzy na elementarne potrzeby życiowe, że ktoś obcy w ciągu pół roku musi otrzymać np. mieszkanie, bo takie są przepisy? Jak wytłumaczyć starszym osobom, które nie mają na leki, częstokroć ratujące życie czy czekającym latami na przyjęcie do szpitala, że ktoś obcy będzie co miesiąc pobierał sowite świadczenia socjalne? Nie wiem. Dopóki nie będzie normalności w naszym kraju, dopóty takie pytania będą się mnożyć. Nie rozumiem natomiast, dlaczego bagatelizuje się (przynajmniej oficjalnie) to, o czym mówi np. węgierski biskup Laszlo Kiss-Rigo: „To inwazja. Oni przychodzą tu z okrzykiem Allah akbar”. Przychylam się do słów byłej premier Australii Julii Gaillard: „To jest nasz kraj, nasza ziemia i nasz styl życia. Dajemy wam możliwość korzystania z tego wszystkiego. Ale od momentu, kiedy zaczynacie narzekać, jęczeć co do naszej flagi, naszego zaangażowania, naszych przekonań chrześcijańskich czy naszego stylu życia, gorąco zachęcamy do skorzystania z jeszcze jednej wielkiej australijskiej wolności – prawa do wyjazdu”.

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę