Życie Podkarpackie nr 38/2017 Życie Podkarpackie nr 38/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 266/2017, Sobota 23 września 2017 r., Tekli i Bogusława
Opublikowano
Przemyśl
Nie można, czy się nie chce?
Przez ponad pół roku kierowcy na ulicy Krakowskiej w Przemyślu mieli do czynienia – jak to jeden z nich określił – drogowym nowotworem. Nowotworem była nie tylko wprowadzona organizacja ruchu, ale i zmuszanie kierowców do... łamania prawa. Dlaczego? Otóż wymalowana „zawrotka” nie pozostawiała kierowcom wyboru i musieli przekraczać linię ciągłą.

Przewinienie niby żadne, ale jednak wykroczeniem jest i policja ukarać mandatem może. Co więcej, takich rozwiązań w naszym mieście i w całej Polsce jest niemało. Gdy zwróciłem na to uwagę osobom, które ową organizację wprowadzały, usłyszałem odpowiedź: – Owszem, jest za wąsko, ale zgodnie z przepisami.

Motywacją do tamtych zmian była próba ułatwienia życia mieszkańcom niewielkiej ulicy Andersa. Początkiem czerwca organizacja ruchu wróciła do stanu pierwotnego, a kierowcy z Andersa znów zostali pozbawieni możliwości (zgodnego z przepisami) skręcania w lewo w kierunku centrum miasta. 

Tłumaczenia są proste: nie można im pozwolić, bo musieliby przekroczyć dwa pasy ruchu. Nie ma znaczenia, że widoczność w tym miejscu jest bardzo dobra, a ruch dużo mniejszy niż kiedyś.

Drogowcom jednak nie przeszkadza, że aż cztery pasy można (i trzeba) pokonać na skrzyżowaniu ulicy Topolowej z niedawno oddaną do użytku obwodnicą miasta. Na Krakowskiej jednak nie można. To samo słyszeli przez lata mieszkańcy Orłów od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. W końcu okazało się, że lewoskręty do ich posesji są jednak możliwe. Zatem nie można czy się nie chce?

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
Sonda
Co myślisz o banerach antyaborcyjnych pojawiających się w przestrzeni miejskiej?
  • Są szokujące i takie powinny być reklamy prezentowane publicznie
  • Popieram ruch antyaborcyjny, ale takie wystawy powinny się pojawiać tylko w galerii
  • Tak wstrząsające reklamy nigdy nie powinny być eksponowane na ulicach
  • Nie mam zdania
nr 38/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium