Życie Podkarpackie nr 38/2017 Życie Podkarpackie nr 38/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 265/2017, Piątek 22 września 2017 r., Tomasza i Maurycego
Opublikowano
Donald, Anna i truskawki
Pewnie wypada napisać kilka słów o największym wydarzeniu ostatnich dni, czyli kilkugodzinnym pobycie w naszym kraju 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, będącym przystankiem do znacznie poważniejszej dla niego wizyty na szczycie G20 w Hamburgu.

Miliarder był wszędzie, aż bałem się zaglądnąć do szafy. Z jednego faktu jestem rad. Że Ameryka kocha Polskę! Oby ta kurtuazja przyniosła coś zwykłemu obywatelowi.

Z całą pewnością to nie ta skala, ale podobnie rzecz miała się niedawno z Anną Lewandowską, piękną małżonką napastnika reprezentacji Polski. Gdzie nie spojrzałem, tam Ania. Telewizor – Ania, radio – Ania, internet – Ania, pod poduszką – Ania! Za moment będzie podobnie z brytyjską parą królewską, która odwiedzi Polskę. Niektórzy z zapartym tchem będą śledzić relacje, co synek księżnej Kate zjadł na śniadanie i czy zrobił zdrową kupkę.

„Ciekawie” jest na rynku owocowym. Co roku o tej porze hitami są truskawki i czereśnie. Zachodzę razu pewnego na zieleniak. Proszę kilo jednych, kilo drugich darów natury. Przychodzi do płacenia i... mowę mi odjęło. 25 złotych! Wysupłałem złocisze i drżącym głosem upewniam się, czy pani zważyła mi po kilogramie. – Tak jak pan chciał. Tyle to u nas kosztuje – słyszę odpowiedź. Z miejsca zakołatała mi w głowie myśl, co do cholery się stało w tym roku, że truskawki i czereśnie są o ponad 50 procent droższe niż w zeszłym. Rozumiem chęć zarobienia, rozumiem jeden dzień przymrozków, który mógł mieć wpływ na wzrost i kwitnienie. Ale nie rozumiem zwykłego zdzierstwa, które – niestety – obserwuję od dłuższego czasu. Proszę zatem potem się nie dziwić, że przeciętny Kowalski woli odwiedzić super- czy hipermarket, gdzie kupi to samo (gorszej jakości) dwa razy taniej.

2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
dd 31.183.4.198 13.07.2017

idę do łóżka a tam ANIA,nie jest to takie złe

user
alf 94.40.33.224 13.07.2017

Moj nowy adres skrzyzowanie ulicy Roberta Lewandowskiego z ul Anny lewandowskiej obok  ronda Klary lewandowskiej

Sonda
Co myślisz o banerach antyaborcyjnych pojawiających się w przestrzeni miejskiej?
  • Są szokujące i takie powinny być reklamy prezentowane publicznie
  • Popieram ruch antyaborcyjny, ale takie wystawy powinny się pojawiać tylko w galerii
  • Tak wstrząsające reklamy nigdy nie powinny być eksponowane na ulicach
  • Nie mam zdania
nr 38/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium