Życie Podkarpackie nr 29/2017 Życie Podkarpackie nr 29/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 206/2017, Wtorek 25 lipca 2017 r., Jakuba i Krzysztofa
Opublikowano
Przemyśl
Ciasnota umysłowa
Obserwuję ją w drodze do pracy. Starsza. Mieszka w bloku obok. Ma psa. Niewielkiego. Z takich, które bardziej słychać, niż widać. Codziennie rano wyprowadza go na spacer. Mają swoje utarte szlaki. Idą powoli, uważnie. Badają każdy krok. Stąpają niczym pirotechnik po polu minowym. Przemierzają osiedlowe arterie, ostrożnie kluczą między zaparkowanymi samochodami.
Z miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej. Na ciasnych, projektowanych jeszcze w PRL-u parkingach, już dawno brakuje miejsc dla „czterech kółek”, a przecież ciągle przybywa nowych. Dlatego kierowcy bez skrupułów walczą o choćby skrawek asfaltu. Kiedy go brakuje, wybierają trawniki, kwietniki i wreszcie chodniki, zapewne przekonani, że im wolno, że liczy się wyłączanie ich wygoda. Niektórzy – wyjątkowo bezczelni – parkują na pełnej szerokości tych ostatnich. Nie pozostawią choćby centymetra, nie mówiąc o regulaminowym 1,5 metra. Nie przyjdzie im nawet do głowy, której najpewniej również udziela się ciasnota, w tym przypadku umysłowa, że swoim kretyńskim zachowaniem narażają na niebezpieczeństwo innych. Kogo? Na przykład przywołaną panią z pieskiem, będącym oczami dla swojej ociemniałej opiekunki. Ten niestrudzony przewodnik życia sędziwej kobiety, też – sądząc po wyglądzie – nie pierwszej już młodości, również ma nie lada problem, którędy poprowadzić właścicielkę, gdy na przemierzanym latami trotuarze raz po raz wyrastają nowe przeszkody. A przecież wystarczyłaby chwila zastanowienia, refleksji, spojrzenia nieco dalej niż tylko na czubek własnego nosa, czy raczej własnego auta. Nie mówiąc już o choćby odrobinie kultury.
2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Piotr 85.89.174.196 15.07.2017
I mam na to rozwiązanie.
Jedno miejsce pod blokiem dla właściciela auta z konkretnego numeru mieszkania plus dodatkowy bilecik na parking oddalony od bloku dla tzw gościa. Jeśli ktoś z danego mieszkania dysponuje więcej niż jednym pojazdem, pozostałe powinny być parkowane również w na parkingu oddalonym od bloku dla tzw gości. Chodzi o to, żeby dla innych mieszkańców (czyli właścicieli mieszkań) była również szansa skorzystania z miejsc blisko ich mieszkania. Skończą się dzięki temu przypadki parkowania wraków stojących po kilkanaście dni, miesięcy, a nawet lat w jednym miejscu i zajmujących miejsce. Do tego opłata co miesięczna wnoszona do spółdzielni lub miasta. Dla gości przyjeżdżających w odwiedziny właściciel miejsca parkingowego pod blokiem przypisanym do mieszkania może użyczyć właśnie dodatkowy bilecik. Goście oczywiście parkują wtedy również w miejscy oddalonym od bloku.
Proste? Proste i do tego działa w Irlandii i wszyscy są szczęśliwi i nikt nie robi problemów. A auta pozostawione na trawnikach lub na dziko są momentalnie usuwane na parking płatny + mandacik do opłacenia. dyscyplina musi być.
user
saper z pola minowego 31.128.21.245 17.07.2017

Szanowny Panie Redaktorze!

Życie nieraz zastawia na nas pułapki, również wtedy, gdy porwani i pałający słusznym gniewem wynosimy się ponad innych, i wytykamy im błędy, na przykład spowodowane ciasnotą umysłową. Ani się obejrzymy, jak sami wpadamy w dołek wykopany dla nich. Jakiś złośliwiec bowiem, mógłby słowa Pana Redaktora "Stąpają niczym pirotechnik po polu minowym." podać właśnie jako przykład ...Pan wie, czego.

Dużo życzliwości dla ludzi życzę, nawet dla tych "ciasnych, z kretyńskim zachowaniem". Dziś oni, jutro my...

Sonda
Czy wiesz jak jeździć po rondzie turbinowym?
  • Tak
  • Nie
nr 29/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium