Życie Podkarpackie nr 21/2020 Życie Podkarpackie nr 21/2020

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 150/2020, Piątek 29 maja 2020 r., Teodozji i Magdaleny
Opublikowano
Hoja kerri – zielone serce w doniczce
Urocze zielone serduszka w ceramicznych osłonkach, które w lutym pojawiają się w kwiaciarniach i marketach, to liście hoi kerri, zwanej też hoją walentynkową. Warto sprezentować roślinkę ukochanej osobie, bo odpowiednio pielęgnowana wyrasta na piękne i niebywale dekoracyjne pnącze.

Zielone, sercowate liście walentynkowej hoji wyrastają naprzeciwlegle, parami, na krótkich, zielonych lub fioletowych ogonkach. Pędy są dość sztywne, zielone lub oliwkowe, dorastają do 1 m długości. Wymagają podpór. Pochodząca z Azji roślina jest przyzwyczajona do wilgotnego, tropikalnego klimatu tamtejszych lasów, dlatego uprawiana w domu zakwita rzadko. Jeśli kwiatostany się pojawiają, to zwykle latem – są nieduże i kuliste. Składają się z drobnych biało-fioletowych, błyszczących kwiatów, które wyglądają jak wykonane z porcelany. Niekiedy słodkawo pachną. Warto na nie czekać!

 

Podstawy uprawy i pielęgnacji

Hoja kerri to roślina mało wymagająca i bardzo wytrzymała – idealna dla początkujących ogrodników. Najlepiej czuje się na stanowisku jasnym, ze światłem rozproszonym. Optymalne podłoże powinno być przepuszczalne, żyzne i próchnicze. Roślinę podlewamy regularnie, ale niezbyt obficie – jest sukulentem, dlatego niegroźne jej okresowe susze. Nieco gorzej radzi sobie w przypadku zalania – aby go uniknąć, na dnie donicy warto umieścić warstwę drenażową. Warto zwrócić uwagę na to, aby ziemia przeschła pomiędzy jednym a drugim podlewaniem. Można ją delikatnie zraszać.


Jak kupować?

Choć hoja uchodzi za roślinę nie do zdarcia, czasem zdarza się, że przyniesione ze sklepu sadzonki obumierają. By uniknąć rozczarowania, wybierając serduszko na prezent upewnijmy się, że jest ono ukorzenione lub wsadzone do ziemi z kawałkiem pędu. Sam liść może się nie przyjąć. Przy odrobinie szczęścia (i cierpliwości!) pierwsze przyrosty pojawią się mniej więcej po roku.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 21/2020
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium