Życie Podkarpackie nr 30/2020 Życie Podkarpackie nr 30/2020

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 217/2020, Wtorek 4 sierpnia 2020 r., Dominika i Protazego
Opublikowano
Wiosenny akcent na parapecie, czyli narcyz w doniczce
Do uprawy doniczkowej nadają się wszystkie odmiany narcyzów. Posadzone w kolorowych doniczkach wprowadzą do naszego domu odrobinę wiosny, nawet kiedy za oknami szaro i plucha.

By cieszyć się pięknem wiosennych narcyzów, nie trzeba wcale mieć dużego ogrodu. Te niewymagające kwiaty z powodzeniem możemy uprawiać w pojemnikach na własnym parapecie, a kiedy będzie nieco cieplej – na balkonie czy tarasie.  Aby wyhodować własne okazy, cebule należy odpowiednio przygotować i wysadzić do doniczek w sierpniu lub na początku września. Jeśli o tym zapomnieliśmy – nic straconego! Gotowe sadzonki narcyzów kupimy teraz w każdym większym markecie i sklepie ogrodniczym. Zwykle sadzone są w niewielkich doniczkach, po kilka sztuk w każdej i nie kosztują wiele. Ich uprawa w domu nie przysporzy nam żadnych kłopotów.

Jak postępować z kupioną sadzonką?

Jeśli zakupiony okaz nie wypuścił jeszcze pędów kwiatowych, po przyniesieniu do domu trzeba go ustawić w stosunkowo chłodnym i widnym miejscu. Możemy też przełożyć cebulki do większych pojemników wypełnionych żyzną ziemią do kwiatów – zwłaszcza, gdy po skończonym kwitnieniu planujemy przesadzić cebule narcyza do gruntu. Roślinę przenosimy w cieplejsze miejsce, gdy pojawią się pierwsze pędy z pąkami kwiatowymi. Należy zapewnić jej dużo światła i regularnie, umiarkowanie podlewać (najlepiej do podstawki, tak by nie zmoczyć cebul). Dobrze, by temperatura otoczenia nie przekraczała 20 st. C – wówczas znacznie dłużej będziemy mogli oglądać barwny spektakl kwitnienia.

Systematycznie usuwamy uschnięte kwiatostany i liście. Gdy ostatnie kwiaty przekwitną, wycinamy ich łodygi, tak nisko jak to możliwe. Cebulki możemy od razu przesadzić do gruntu lub zaczekać z tym do jesieni. Pamiętajmy, by do prac zawsze zakładać rękawiczki ochronne – wszystkie części rośliny są trujące dla człowieka i zwierząt, a wypływający z nich sok może powodować podrażnienia i prowadzić do alergii.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 30/2020
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium