Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 341/2016, Wtorek 6 grudnia 2016 r., Mikołaja i Emiliana
Opublikowano
Ujęcie obywatelskie
Ponoć na naukę nigdy nie jest za późno, czego przykładem jest pewna pani, która w wieku siedemdziesięciu dwóch lat skończyła studia i obroniła pracę magisterską. Maciej K. postanowił się uczyć dopiero mając pięćdziesiąt dwa lata. Jakoś do tej pory nie wychodziło, bo albo ciężka praca w gospodarstwie rodziców, albo jakiś wyrok do odsiedzenia. Tak jakoś zeszło, aż pod czas ostatniej odsiadki trafił na dobrego wychowawcę, który namówił go do pomocy w więziennej bibliotece.

Maciek najpierw z nudów zaglądnął do kilku książek, aż natrafił na jakąś broszurę o prawach i obowiązkach obywatela, która tak go zainteresowała, że wypożyczył ją do celi i przestudiował od deski do deski. Rok minął jak z bicza strzelił i Maciek wrócił do rodzinnej wioski i powoli powrócił do dawnego trybu życia, czyli kombinował, jakby tu zdobyć parę groszy na kieliszek chleba. Pewnego dnia odwiedził dawnego kolegę, który nie był skąpy i postawił litr Niemirowa. Wieczorem, urżnięty jak stodoła, wracał Maciek do domu i mijając przystanek, zauważył pod wiatą jakiegoś chłopaka. Ponieważ przystanek był ulubionym obiektem miejscowych grafficiarzy, którzy malowali nie zawsze przyzwoite hasła, Maciek uznał, że to jeden z nich i postanowił zareagować na dewastację publicznego mienia. Chwiejnym krokiem podszedł do chłopaka i krzyknął: – Mam cię! Następnie złapał małolata za kark, cisnął nim do rowu i zadowolony z siebie powlókł się do domu. Nazajutrz zrobiła się afera, bo się okazało, że chłopak, który przyjechał do kolegi z sąsiedniej miejscowości, ma rozbitą twarz i zajęła się tym policja. 

Minęło dwa dni, nim ustalono sprawcę pobicia, bo tak zakwalifikowano to zdarzenie. Maciek doprowadzony na komisariat nie krył swojego zdziwienia. Przesłuchującemu go policjantowi wyjaśnił, że dokonał obywatelskiego ujęcia i zacytował artykuł 243 kodeksu postępowania karnego, który głosi, że każdy ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa. Policjantowi aż szczęka opadła, ale skrupulatnie to zanotował i na koniec z ciekawości zapytał Maćka, gdzie się tak dobrze nauczył prawa. – Jak to gdzie? Pod celą, w kryminale – wyjaśnił Maciek dumny, że ktoś go wreszcie docenił. Niestety prokurator miał inne zdanie i kto wie, czy Maciek nie będzie miał znowu okazji do studiowania pod celą.
kryminałek podpis fot
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę