Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 340/2016, Poniedziałek 5 grudnia 2016 r., Kryspina i Saby
Opublikowano
Przemyśl
Srogi rewanż następców „Polskiego Młota”
Choć końcowy rezultat nie wygląda może dramatycznie, to jest cokolwiek mylący. Koszykarze MCS Daniel Gimbaskets 2 nie mieli żadnych szans w starciu z łódzki zespołem, któremu patronuje jedyny Polak w NBA Marcin Gortat. Spotkanie rozstrzygnięte zostało już po pół godzinie gry.
fot. zbiory własne
Tomasz Krzywdziński (z piłką) zanotował w Łodzi double-double (12 pkt; 10 zbiórek).

Początek meczu wcale nie wskazywał, że zdecydowanymi suwerenami będą następcy „Polskiego Młota”. W pierwszych trzech minutach skuteczność z obu stron pozostawiała wiele do życzenia. Od punktów zaczął Patryk Wal, w 3. min dwoma rzutami wolnymi na 2:2 doprowadził Tomasz Krzywdziński i był to ostatni kontakt punktowy przemyślan z przeciwnikiem. Z każdą kolejną minutą łodzianie coraz bardziej dominowali na parkiecie, tłamsząc jakiekolwiek zakusy przyjezdnych. W 5. min wynik brzmiał 8:2 po trafieniu Bartłomieja Bartoszewicza i do końca I kwarty przewaga ta minimalnie, ale jeszcze wzrosła.
W przemyskim zespole kulało rozegranie piłki, przez co pod deską nie poszalał Artur Mikołajko, a rzuty z nieprzygotowanych, wymuszonych pozycji najczęściej lądowały poza siatką obręczy. Przez pięć minut II ćwiartki goście rzucili ledwie 5 punktów. I połowa zakończyła się rezultatem 40:26. Nie były to jeszcze straty nie do odrobienia, ale w przemyskim zespole musiało wiele się zmienić. Niestety, nie zmieniło się. Przez trzy minuty III kwarty było w miarę równo (23. min – 46:32), ale późniejsze wydarzenia ostatecznie pogrzebały nadzieje przemyślan na wywiezienie z Łodzi korzystanego rezultatu. Przez trzy kolejne minuty po stronie zysków widniało zero, co nie mogło ujść uwadze podopiecznym Piotra Zycha. W 26. min, po „trójce” P. Wala, było pozamiatane. Gospodarze prowadzili różnicą 25 punktów – 57:32 i prawdę powiedziawszy zapowiadało się na tęgie lanie przemyślan.
Na ich szczęście w ostatnich 10 minutach miejscowi odpuścili. Stracili wigor, próbując bawić się koszykówką, a nie w nią grać. Zbyt młody wiek jeszcze im na to nie pozwala, więc trudno się dziwić, że przez pierwsze cztery minuty notowali same klopsy. W 35. min, po trafieniu T. Krzywdzińskiego, który zaliczył w tym meczu drugie w sezonie double-double (12 pkt; 10 zbiórek) przemyślanie zbliżyli się do rywala na 16 „oczek” – 63:47. W 38. min było jeszcze „bliżej” – 67:55, ale końcówkę łodzianie już nie odpuścili i odnieśli jak najbardziej zasłużone zwycięstwo.

AZS Uniwersytet Łódzki Szkoła Gortata Łódź – MCS Daniel Gimbaskets 2 Przemyśl 75:57 (20:11, 20:15, 23:12, 12:19)
Punkty: J. Gwardecki 19 (5x3), P. Wal 14 (1x3), B. Bartoszewicz 11, M. Kuczmera 10 (1x3), F. Tonkiel 9, P. Trepka 5 (1x3), Ł. Wojciechowski 5, K. Mik 2, B. Dróżdż 0, M. Kochaniak 0 (AZS); G. Płocica 17 (2x3), T. Krzywdziński 12, B. Bal 9, A. Mikołajko 8, W. Majka 6, D. Dratwa 3 (1x3), K. Majka 2, A. Skafiriak 0, R. Stefanowicz 0 (MCS Daniel).
Sędziowali: Jacek Litawa, Tomasz Seferyński (obaj z Warszawy). Widzów: 150.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium