Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 345/2016, Sobota 10 grudnia 2016 r., Julii i Daniela
Opublikowano
Przemyśl
14-minutowy popis Jakuba Patoki. Wygrana przemyskich koszykarzy
Grał ledwie 14 minut. Zdobył aż 22 punkty. Pewnie gdyby nie było Jakuba Patoki, MCS Daniel Gimbaskets 2 dzisiejszego (10 stycznia br.) popołudnia poniósłby kolejną nieco wstydliwą wyjazdową porażkę.
fot. Łukasz Delmanowicz
Arturowi Mikołajce (z lewej) zabrakło w Warszawie jednej zbiórki do kolejnego w sezonie double-double.

Spotkanie było wyrównane od samego początku. Częściej na prowadzeniu byli nieustępliwi warszawianie. I kwartę wygrali dzięki trafieniu w ostatnich sekundach Radosława Grębskiego. Przez niemal całą II kwartę gościom ledwie raz udało się dogonić przeciwnika. W 14. min po trafieniu zdecydowanie najlepszego i najskuteczniejszego zawodnika MCS Daniel Gimbaskets 2 w I połowie, w której zdobył wszystkie swoje punkty, Bartosza Bala było 39:39. Przemyślanie swój rytm złapali w końcówce I połowy. Jeszcze w 17. min było 46:41, ale za moment Artur Mikołajko wyprowadził swój zespół na prowadzenie 48:50, a ćwiartkę efektowną przymiarką zza łuku podsumował B. Bal. Po 20 minutach było 50:54.
Kiedy wydawało się, że przyjezdni będą kontynuować spokojną, wyważoną i skuteczną grę, w trzecich 10 minutach opanowała ich całkowita koszykarska amnezja. Gospodarze mozolnie budowali przewagę punktową, potrafiąc przede wszystkim znakomicie korzystać z ponowień akcji.  W 26. min przemyscy trenerzy zdecydowali się po raz pierwszy posłać w bój Jakuba Patokę. Skrzydłowy dzień wcześniej rozegrał w barwach ekstraklasowej Siarki Tarnobrzeg (wyszedł w pierwszej „piątce”, zdobył 11 pkt) ponad 36 minut w przegranym 78:80 meczu z Asseco Gdynia. Od razu przymierzył za 3 pkt i w 27. min doprowadził wynik do stanu 66:64. Nie zapobiegł jednak późniejszej małej katastrofie, po której Shmoolky przed ostatnimi 10 minutami prowadziło aż 76:66! Swój koncert rozpoczął od 33. min IV kwarty. Wówczas przy stanie 82:74 zdobył kolejnych 14 punktów (!) i w 38. min dał MCS Daniel Gimbaskets 2 prowadzenie 87:88! W nerwowej końcówce dołączył do niego Grzegorz Płocica, który trafiał i z półdystansu i nie mylił się z linii rzutów osobistych. Na 15 s przed syreną przemyślanie wygrywali 90:95, a wynik – właśnie rzutami wolnymi – ustalił popularny „Cichy”.

Shmoolky Warszawa – MCS Daniel Gimbaskets 2 Przemyśl 93:97 (33:32, 17:22, 26:12, 17:31)
Punkty: Mikołaj Motel 24 (3x3), W. Nałęcz 20 (3x3), P. Nawrot 11 (1x3), M. Przygucki 10, T. Rudko 10, R. Grębski 8, Ł. Fronc 5 (1x3), M. Nogajski 3, A. Lewandowski 2, K. Izraelski 0, Maksymilian Motel 0 (S); J. Patoka 22 (4x3), G. Płocica 21 (2x3), B. Bal 19 (3x3), A. Mikołajko 16 (1x3), K. Majka 6, P. Pandura 6 (2x3), T. Krzywdziński 4, R. Stefanowicz 3, W. Majka 0 (MCS Daniel).
Sędziowali: Robert Rydz, Mariusz Godek (obaj z Lublina). Widzów: 100.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium