Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 344/2016, Piątek 9 grudnia 2016 r., Wiesławy i Leokadii
Opublikowano
Przemyśl
Niedźwiadki ruszają na podbój Europy
KOSZYKÓWKA UKS 7 Trefl Sopot, Stella Azurra Basketball Academy Rzym (Włochy) oraz BS Kalininskaya Sankt Petersburg (Rosja) to rywale UKS Niedźwiadki-Hensfort Przemyśl w grupie B Dywizji A Europejskiej Ligi Młodzieżowej (EYBL). Sukcesy na krajowym podwórku już nie robią na nich wrażenia, ze szkoleniowego punktu widzenia nic nie dają. Podopieczni Daniela Puchalskiego ruszają na podbój Europy.

Od września br. dla najstarszej grupy „Niedźwiadków” zaczyna się – by rzec górnolotnie – czas próby. Wchodzą w wiek kadeta, w którym rywalizacja ma już pewną namiastkę „dorosłej” koszykówki. W poprzednim roku szkolnym (bo tak trzeba rozgraniczać rozgrywki młodzieżowe) po raz pierwszy uczestniczyli w rozgrywkach mistrzowskich dwoma rocznikami. Rocznik 2000 wziął udział w zmaganiach kadetów i spisał się znakomicie. Rocznik 2004 pod okiem Anny Banaszczak wygrał wszystko w rozgrywkach minikoszykówki. – Ten drugi wygrał w cuglach rozgrywki dla 12-latków, zostali mistrzami Podkarpacia, zagrali w trzech międzynarodowych turniejach, które wygrali. Zaskoczyli nas bardzo, bo pierwszy sezon, grając kategorię wyżej, zakończyli bez porażki. Starsi także zostali mistrzami Podkarpacia. Doszlusował do nas kolejny rocznik 2007, którym także zajmuje się Ania Banaszczak – cieszy się trener i pomysłodawca całego przedsięwzięcia Daniel Puchalski.

Już pokazali się w Europie

W tzw. międzyczasie nawiązali pierwsze poważniejsze kontakty międzynarodowe. Skoro w Polsce nie ma zbyt wielu zespołów poziomem dorastających do młodych przemyślan, to przyszedł czas na poszerzenie horyzontów. – Podsumowaliśmy (...)

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
3 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
DG 89.71.98.255 07.09.2015

Panie redaktorze troszkę obiektywizmu!!! Przede wszytskim prosze spojrzeć na stronę PZKosz - tam jest realacja z ostatniego sezonu oraz z mistrzostw Polski MU-14 Niedźwiadków tam nie widać tzn. się widać, że jednak inni wygrywali  !!! Pan Puchalski aby w końcu w życiu coś wygrać musiał ściągnąć - a w zasadzie wykraść zawodników z innych ośrodków - czynił to jako trener kadry Polski tego rocznika - zadzwońcie do tych ośrodków zapytajcie się !!! Zadzwońcie do PZKosza i zapytajcie się czy w tej sprawie prowadzona było postepownie wobec tego Pana. Panu Puchalskiemu pomyliło się o co chodzi w szkoleniu młodzieży 

user
rodzic 31.183.225.92 22:44:44 13-09-2015
Człowieku na marginesie tych bredni co piszesz jak miały być w rozgrywkach U-14 jak chłopcy są z rocznika 2000 . Więcej pokory pseudo trenerku . A z Twoim zespołem ten niby słaby trener wygrywał z tego co ja pamiętam zawsze . Lecz jedynie na turniejach bo z tego co pamiętam nigdy na szczeblu, gdyż trudno  szukać Waszej drużyny (duecie trenerski). Bo podejrzewam, że na te słowa tylko was stać.
user
kibic 37.152.18.62 21.11.2015

Żadna drużyna młodzieżowa nie miała takich warunków do rozwoju jak obecna "Niedżwiadków" . Została wykonana duża praca z chłopcami ale prawda jest taka , że bez czterech ściągniętych zawodników zespół nie liczyłby się w walce o najwyższe cele w Mistrzostwach Polski. Ci co przyszli wzmocnili przemyskie Niedżwiadki a osłabili ich konkurentów. W sporcie na najwyższy poziom wchodzą ci co pracują ale też mają ku temu predyspozycje. Pytanie zasadnicze co za kilka lat z tych talentów będzie miała przemyska koszykówka

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium