Reklama

Bez niespodzianki w półfinałach Mistrzostw Podkarpacia w koszykówce

Ekstraklasowy Rawlplug Sokół Łańcut oraz I-ligowe Miasto Szkła Krosno zmierzą się w finale XXII edycji Mistrzostw Podkarpacia w koszykówce. Zarówno łańcucianie, jak i krośnianie nie mieli dzisiaj (16 września br.) żadnych problemów z pokonaniem swoich półfinałowych rywali, odpowiednio Niedźwiadków Chemart Przemyśl i Stolaro Resovii Rzeszów. Oba II-ligowe zespoły zagrają o 3. miejsce.

Turniej rozgrywany jest w hali POSiR przy ul. Mickiewicza w Przemyślu. W pierwszym spotkaniu Miasto Szkła Krosno zmierzyło się z beniaminkiem II ligi Stolaro Resovią Rzeszów. Wydawało się, że wcale zdecydowanym faworytem tej rywalizacji nie będzie. Popularne „Bieszczadzkie Wilki” skompletowały niezwykle mocny skład i będą jednym z faworytów do awansu na zaplecze ekstraklasy. Tymczasem na przemyskim parkiecie zupełnie zawiedli i ponieśli klęskę z krośnianami, przegrywając 49:81.

 

W drugim pojedynku Przemyskie Niedźwiadki zmierzyły się z ekstraklasowym Rawlplug Sokołem Łańcut. Było wiadomo, że na tydzień przed startem mistrzowskich zmagań, będzie to niezwykle wymagający egzamin dla przemyślan. Przemyślan, których celem nadrzędnym w nadchodzącym II-ligowym sezonem jest awans do I ligi. Obie ekipy dzielą dwie klasy rozgrywkowe i to było widać na parkiecie, zwłaszcza w drugich 20 minutach.

Reklama

 

Wynik tej rywalizacji nie miał i nie ma kompletnie żadnego znaczenia. Po I połowie można było być wręcz zachwyconym. Podopieczni Daniela Puchalskiego postawili się beniaminkowi Polskiej Ligi Koszykówki i dość nieoczekiwanie prowadzili 35:34. A byłoby jeszcze lepiej, gdyby nie amerykańskie trio w zespole Radosława Soi. Fragmentami robili różnicę i dzięki temu łańcucianie zachowywali twarz.

 

Niedźwiadki naprawdę nieźle funkcjonowały jako zespół. Może nieco słabiej w defensywie, gdzie zawodnicy popełnili kilka błędów, ale ofensywa, gdzie świetnie dzielili się piłką, potrafili skutecznie szukać wolnych stref, razili rywala zagrywkami inside-outside, wygrywali indywidulane pojedynki, w miarę dobrze wyglądała transmisja między obwodem a graczami operującymi w „pomalowanym”. To była znakomita okazja do przećwiczenia regularności, powtarzalności przyswojonych lub wciąż szlifowanych zagrywek, tak w obronie, jak i ataku. Jeśli weźmiemy pod lupę II-ligowe wymogi, zespół jest dobrze zbilansowany i chyba już gotowy do walki o mistrzowskie punkty (Niedźwiadki rozgrywki w grupie C II ligi zainaugurują w sobotę, 24 września br., meczem u siebie z Wisłą Kraków – przyp. aut.).

Reklama

 

W II połowie meczu przemyślanie nie mieli już nic do powiedzenia. Łańcucianie wskoczyli na swój normalny poziom, a długimi fragmentami na absolutnie wyjątkowy, błyskawicznie odjeżdżając gospodarzom. Grając na kapitalnym procencie rzutów z gry, kombinacyjnie, przeplatali basket siłowy z zupełnie finezyjnym. Zrujnowali Niedźwiadki „trójkami”, dziurawiąc takim sposobem kosz aż 13 razy (!) w II odsłonie. Właściwy rytm złapała trójka obcokrajowców: Delano Spencer, Raynere Thornton i – przede wszystkim – Lee Moore, który na polskich parkietach już występował w barwach MKS Dąbrowa Górnicza i był jednym z najlepszych obcokrajowców w sezonie 2020 – 2021. Dość powiedzieć, że zanotował kilka niezwykle efektownych asyst, wszystkie swoje punkty zdobywając rzutami zza linii 6,75 m. Jeszcze lepsze statystyki zapisał na swoim koncie jednak Mateusz Szczypiński, który na 9 prób zza łuku, pomylił się ledwie dwukrotnie.

Reklama

To była dobra lekcja dla przemyślan, choć z pewnością ligowi rywale absolutnie tak wysokich wymagań nie postawią.

 

Jutro, 17 września br., mecz finałowy między Rawlplug Sokołem Łańcut oraz Miastem Szkła Krosno rozegrany zostanie o g. 18. Wcześniej, bo o g. 15.45 dojdzie do pojedynku II-ligowców, jednych z faworytów do wygrania grupy C, w którym Niedźwiadki Chemart zmierzą się z Stolaro Resovią Rzeszów.

 

 

Wyniki:

 

Niedźwiadki Chemart Przemyśl – Rawlplug Sokół Łańcut 61:101 (23:17, 12:17, 12:33, 14:34)

Reklama

Punkty: K. Majka 12 (3x3), B. Bal 9 (1x3), J. Kucharski 7, R. Skubiński 7 (1x3), R. Kulikowski 6, M. Puchalski 6 (1x3), R Serwański 6 (2x3), Ł. Uberna 6, B. Chalicki 2, W. Majka 0, M. Kindlik 0, M. Barszczak 0 (N); Ł. Szczypiński 23 (7x3), D. Spencer 19 (3x3), L. Moore 18 (6x3), M. Nowakowski 10 (2x3), P. Wrona 10, R. Thorton 9, M. Formella 8, J. Chamielec 3, J. Jasiński 2, M. Płowy 2, K. Balawender 0, F. Struski 0 (RS).

Miasto Szkła Krosno – Stolaro Resovia Rzeszów 81:49.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości