Życie Podkarpackie nr 46/2019 Życie Podkarpackie nr 46/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 319/2019, Piątek 15 listopada 2019 r., Alberta i Leopolda
Opublikowano
Jarosław
Pogrom jarosławian pod Wawelem
Pogromem zakończyła się wizyta jarosławskiego zespołu w hali Akademii Górniczo-Hutniczej przy ul. Piastowskiej w Krakowie. II-ligowy koszykarski beniaminek uległ spadkowiczowi z I ligi różnicą aż 43 punktów.
fot. ze zbiorów własnych
Przed grającym trenerem jarosławskich akademików Tomaszem Fortuną (biały strój, w barwach Znicza Jarosław; fragment meczu z Anwilem Włocławek z 16 października br. 2006 r.) jeszcze sporo pracy.

Krakowianie rozpoczęli z wysokiego pułapu, bo po 120 sekundach prowadzili 8:0. Pierwsze punkty goście zdobyli dopiero w 4. min, kiedy dwukrotnie celnie z linii rzutów wolnych przymierzył Cezary Gumiński. Spadkowicz z I ligi miał wszystkie atuty w swoich rękach. Był lepszy w każdym elemencie koszykarskiego rzemiosła, trudno więc się dziwić, że jego przewaga rosła z każdą minutą. W 7. min było 22:8, w 8. – 27:10. Ćwiartkę otwarcia wygrali efektownie, ale wcale nie zamierzali na tym poprzestać. Na początku drugich 10 minut zanotowali serię 11:0 i po punktach Jakuba Czyża w 12. min gromili rywala 41:14. 30-punktową przewagę osiągnęli w 18. min, kiedy trafił Damian Dyrda i było 51:21.

To była prawdziwa lekcja dla jarosławian. Najlepszą w ich wykonaniu była III kwarta. Wówczas mocniej stanęli w obronie i potrafili wykorzystać nieliczne potknięcia krakowian. W 24. min udało im się zmniejszyć straty do 23 punktów. Po celnym lay-up’ie C. Gumińskiego przegrywali 56:33. Ale był to tylko chwilowy przypływ weny. Na więcej gospodarze nie pozwolili. Byli znakomicie dysponowani rzutowo, w cuglach wygrali walkę na deskach. Grali o niebo lepiej kolektywnie, ale potrafili także takie akcje przeplatać indywidualnymi próbami. Po 30 minutach prowadzili 75:47.

Nieszczęściem gości był fakt, że każdy kto pojawił się z krakowskiej ekipy na parkiecie, wnosił coś pozytywnego. W 34. min po dwóch rzutach wolnych Maksymiliana Jakubka wynik brzmiał 87:50. Na dwie minuty przed finałem jarosławianie przegrywali 95:62, ale nie potrafili zatrzymać huraganowych ataków krakowian. Przez kilkadziesiąt kolejnych sekund stracili aż 12 punktów z rzędu i ponieśli bardzo wysoką porażkę.

 

AZS AGH Kraków – AZS PWSTE Jarosław 107:64 (30:14, 21:12, 24:21, 32:17)
Punkty: K. Nowak 24 (6x3), S. Bożenko 18 (2x3), J. Czyż 17, T. Deja 9, M. Jakubek 7 (1x3), K. Mamcarczyk 7 (1x3), T. Zych 7 (1x3), K. Jewuła 6 (1x3), M. Medes 6, D. Dyrda 4, M. Pieniążek 2, M. Stasiak 0 (AZS AGH); C. Gumiński 14, Ł. Krawiec 14 (4x3), A. Mikołajko 10, K. Strzępek 9, P. Buszta 5 (1x3), Ł. Argasiński 4, T. Fortuna 3 (1x3), P. Bielecki 2, K. Kuśmierz 2, J. Misiąg 1, B. Reichert 0 (AZS PWSTE).
Sędziowali: Karina Pełka i Łukasz Olchowy (oboje z Lublina). Widzów: 100.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 46/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium