Życie Podkarpackie nr 42/2019 Życie Podkarpackie nr 42/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 289/2019, Środa 16 października 2019 r., Gawła i Ambrożego
Opublikowano
Przemyśl
„Wawelskie Smoki” nie wyzionęły… ducha
Przemyska młodzież nie jechała do hali przy ulicy Reymonta w Krakowie na ścięcie, choć z całą pewnością faworytem potyczki w niedzielny (6 grudnia br.) wieczór były „Wawelskie Smoki”. Wywiązały się z tej roli, ale musiały nieźle się napocić, aby sięgnąć po komplet punktów.
fot. Kamil Krukiewicz
Szymon Prusak (biały strój) rozegrał w Krakowie dobre zawody.

Przez 40 minut goście nie mieli zamiaru ustąpić na krok faworytowi. Mimo, że ledwie trzykrotnie remisowali w tym meczu. Pierwszy raz tuż przed inauguracyjnym wyrzutem piłki przez sędziego, ostatni w 3. min, kiedy po celnym wsadzie Szymona Janczaka było 8:8. Ale ani na moment nie tracili wiary, że mogą przerwać znakomitą passę sześciu wygranych z rzędu krakowian. Wiele – ale nie wszystko – powiedziała ćwiartka otwarcia. Nie była dla miejscowych wyznacznikiem dalszych parkietowych wydarzeń. Choć wygrana pewnie, nie była, bo nie potrafili odskoczyć od cierpliwie, konsekwentnie i mądrze grających przemyślan. Próbowali wiele razy. W 15. min, kiedy trafił Jan Rerak, wygrywali 33:23, ale za moment, po rzucie najlepszego w szeregach Hensfortu Sz. Janczaka było 37:33.

Tuż po zmianie stron środkowy przemyślan trafił „trójkę” i Wisła była na wyciągnięcie ręki – 46:44. Tyle, że krakowianie doskonal wiedzieli, iż nie mogą pozwolić mistrzom Polski juniorów na rozhulanie się. Fragment między 22. a 25. min wygrali 13:2. Jego finałem były punkty Jakuba Żaczka i w 25. min wynik brzmiał 59:46. Goście jednak walczyli… Jeszcze w tej kwarcie znacznie zmniejszyli straty. Na 60 s przed syreną lay up’em popisał się Kacper Walciszewski i tablica wyświetliła wynik 63:58. Początek IV kwarty należał zdecydowanie do gości. Celna przymiarka zza łuku Sz. Janczaka podparta punktami K. Walciszewskiego pozwoliła Hensfortowi w 33. min przegrywać tylko 66:65. Krakowianie nie pozwolili się dogonić, ale walka cios za cios trwała aż do 39. min. Wówczas po raz kolejny piłkę w koszu umieścił popularny „Czesiu” i było 74:71. Potem goście mieli jeszcze trzy szanse, aby straty zmniejszyć niemal do zera. Nie udało się, co na 72 s przed finałem zostało ukarane. Za 3 pkt przymierzył Wojciech Gorgoń, za moment dołożył punkty spod kosza i „Wawelskie Smoki” wraz ze swoimi kibicami mogli odetchnąć. Było 79:71 i przemyska młodzież nie miała już czasu, aby odwrócić losy tego pojedynku.


Wisła Kraków – Hensfort Przemyśl 81:71 (25:17, 18:20, 21:21, 17:13)
Punkty: W. Gorgoń 20 (4x3), J. Żaczek 18, M. Chrabota 13 (1x3), R. Zgłobicki 12, J. Rerak 8, M. Siwak 4, J. Wojciechowski 4, D. Krakowiak 2, P. Fleszar 0, J. Natkaniec 0, J. Mozdyniewicz 0 (W); Sz. Janczak 21 (2x3), K. Walciszewski 15, P. Strzępek 14, Sz. Prusak 11, B. Kosior 6, J. Kucharski 2, R. Serwański 2, K. Radoń 0 (H).
Sędziowali: Wojciech Majcherowicz i Radosław Myśliński (obaj z Katowic). Widzów: 120.

1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
kibic koszykówki 31.183.156.145 21.12.2018

A jakie to ma znaczenie czy przegrywają czy wygrywają?

W następnym sezonie Przemyśl nie będzie miał koszykówki seniorskiej ! 

Wszyscy ściągnięci chłopcy rozjadą się i nic ich nie będzie tu trzymać!

 Może 2 lub 3 będą zmiennikami w 1 lidze ... i tyle reszta zagubi się w 2 lidze lub rekreacja :( 

Kasa wydana przez spółki miasta w błoto !

Ps

Kolejne roczniki średnia krajowa ! 


nr 42/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium