Życie Podkarpackie nr 49/2018 Życie Podkarpackie nr 49/2018

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 345/2018, Wtorek 11 grudnia 2018 r., Damazego i Waldemara
Opublikowano
Przemyśl, mars
Hensfort napędził strachu Startowi
W bardzo wąskim, osłabionym składzie na pierwszy wyjazdowy mecz udała się II-ligowa ekipa Hensfortu Przemyśl. Mimo to, po zdecydowanej porażce na inaugurację z KKS Tarnowskie Góry, w Dobrodzieniu było już znacznie lepiej. Przez 37 minut przemyska młodzież nie zamierzała ustąpić ani na krok…
fot. www.facebook.com/Niedźwiadki-Hensfort Przemyśl
Kacper Walciszewski (biały strój, na pierwszym planie) zdobył w Dobrodzieniu 19 punktów.

Przez 37 minut toczyli bardzo pasjonujący, wyrównany bój. Spotkanie zaczęło się od prowadzenia gospodarzy 6:2, ale w 6. min było remis 8:8 po trafieniu Bartosza Kosiora.  I kwarta zakończyła się remisowo, a doprowadził do tego Rafał Serwański. Pierwsze 5 minut II ćwiartki należało do Startu. Przede wszystkim przez kanonadę zza linii 6,75 m, w której rej wodził Michał Czekaj. To po jego dwóch z rzędu „trójkach” w 16. min miejscowi prowadzili najwyżej w tej części pojedynku – 43:34. Ale to wcale nie złamało gości. Końcówka była ich. Dzięki punktom Kacpra Walciszewskiego, R. Serwańskiego i P. Strzępka schodzili na przerwę z 1-punktową stratą – 49:48.

III kwarta to popis Bartosza Kosiora. On „trójką” wyprowadził w 21. min swój zespół na prowadzenie – 49:51, on pilnował wyniku przez niemal całe 10 minut, on wreszcie sprawił, że po pół godzinie gry zapowiadało się na niespodziankę sporego kalibru. W 26. min, po serii trafień rozgrywającego Hensfortu, przemyślanie wygrywali już 59:65. Co prawda gospodarze doprowadzili do remisu, ale na 11 s przed końcem właśnie Kosior trafił na 67:69 i tak zakończyła się III ćwiartka.

Miejscowi, widząc że to nie przelewki, od początku decydujących 10 minut zaatakowali. Grali agresywnie, wymuszając błędy na naturalnie tracących siły przyjezdnych. W 32. min objęli prowadzenie 71:69, którego nie oddali do końca spotkania. Jednak do 37. min mogli się obawiać. Przemyślanie cały czas byli blisko. W 34. Min było 76:75 po trafieniu za 3 pkt Jakuba Kucharskiego, w 37. min – 82:78 po punktach K. Walciszewskiego. Ostatnie trzy minuty to już dominacja miejscowych. Trafiali raz za razem, kończąc pojedynek 13-punktową wygraną.


Start Meble Dobrodzień – Hensfort Przemyśl 94:81 (23:23, 26:25, 18:21, 27:12)
Punkty: M. Cieśla 24 (5x3), Ł. Bąk 20, A. Płaczek 19 (5x3), M. Czekaj 7 (1x3), P. Górnik 7, M. Piszczek 6, M. Kwasek 5, R. Desczyk 4, T. Sikora 2 (SM); B. Kosior 20 (2x3), K. Walciszewski 19, R. Serwański 14 (3x3), P. Strzępek 12, Sz. Prusak 7, J. Kucharski 6 (2x3), W. Słaby (H).
Sędziowali: Mariusz Krzewiński (Pabianice) i Damian Wlodarny (Łódź). Widzów: 300.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2018
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium