Życie Podkarpackie nr 47/2017 Życie Podkarpackie nr 47/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 326/2017, Środa 22 listopada 2017 r., Marka i Cecylii
Opublikowano
Przemyśl
Bardzo miła niespodzianka w Jaworznie
Wydawało się, że koszykarze AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl jadą do Jaworzna na pożarcie. Ot, aby rozegrać mecz. Tymczasem podopieczni Macieja Milana, grając praktycznie w piątkę, sensacyjnie pokonali znacznie wyżej notowany zespół MCKiS-u.
fot. Kamil Krukiewicz
Kapitan przemyskiego zespołu Grzegorz Płocica (z piłką) poprowadził swój zespół do sensacyjnego zwycięstwa w Jaworznie.

Kiedy ktoś popatrzy się na pomeczowe statystyki, może ogromnie się zdziwić. No bo jak to? Zespół, który wygrał trzy kwarty, miał więcej zbiórek (31 – 25), asyst (17 – 7), bardzo przyzwoitą skuteczność z gry (50 procent), znacznie wyższy kolektywny przelicznik evaluation (82) niż rywal (64), który w dodatku nie wykorzystał aż 11 rzutów wolnych, przegrał mecz? Taki jest jednak basket. Nie znosi choćby momentu rozprężenia, lekceważenia, odpuszczenia w obranej taktyce.
Początkowo kompletnie nic nie wskazywało, aby team prowadzony przez Marcina Lichtańskiego miał jakiekolwiek kłopoty z przemyślanami. W pierwszych 20 minutach goście ledwie raz prowadzili, zaraz na początku (2:3), kiedy „trójkę” trafił Artur Mikołajko. W 8. Min już wszystko było z przewidywanym scenariuszem. Jaworznianie wygrywali 17:8, a na pół minuty przed końcem ćwiartki otwarcia już nawet 24:11 za sprawą trafienia Arkadiusza Biela. W II kwarcie przyjezdni mieli tylko chwile przebłysków. Tak jak w 14. min, kiedy ich kapitan Grzegorz Płocica doprowadził wynik do staniu 26:21, czy w 16. min, kiedy trafił A. Mikołajko o było 31:26. A że były to tylko przebłyski świadczyła końcówka I połowy. Na 13 s przed zejściem do szatni po akcji 2+1 najlepszego na parkiecie Tomasza Bryzka (eval – 40!) wynik brzmiał 45:31.
To, co stało się w trzecich 10 minutach zespół z Jaworzna zapamięta pewnie na długo. Widząc, że wiele rzeczy przychodzi im lekko, łatwo i przyjemnie, na moment odpuścili sobie, podchodząc nieco lekceważąco do przeciwnika. A przeciwnik złapał taki huragan w żagle, że wręcz ich rozniósł! Zaczęli od runu 0:12, a sygnał do bezbłędnej postawy zarówno pod bronionym, jak i atakowanym koszem dał Cezary Gumiński rzutem zza łuku. Potem trafiali kolejno: Wiktor Majka, „trójkę” G. Płocica, Artur Mikołajko i ponownie G. Płocica. W 25. min był remis 45:45! Gospodarze odpowiedzieli dwoma celnymi trafieniami za linii rzutów wolnych T. Bryzka (47:45), ale od 27. min i stanu 50:53 nastąpił kolejny frontalny atak nieomylnych wręcz przemyślan. Błysnął w tym fragmencie Konrad Strzępek, a na finał za 3 pkt. trafił W. Majka, a poprawił C. Gumiński. Po pół godzinie gry było 52:61! Nie była to jednak na tyle bezpieczna przewaga, a przemyślanie nie mieli aż na tyle sił, walcząc w piątkę, aby móc powiedzieć, że jest po meczu. Co prawda jeszcze w 35. min, po punktach K. Strzępka prowadzili wyraźnie 59:71, ale w końcówce gospodarze rzucili na szalę wszystko co mieli tego dnia najlepszego. Nie wystarczyło. Trafiać zaczął Michał Ejiofor, nie mylił się T. Bryzek i w 39. min MCKiS zbliżył się na 70:73. Wydawało się, że grający już bez popularnego „Mikołaja” (zaliczył kolejne double-double; 13 punktów i zbiórek), przemyślanie nie przeciwstawią się naporowi rywala. Ostatnie 40 sekund to pojedynek na rzuty wolne. Zwycięsko z niego wyszli Ślązacy, ale nie na tyle, aby wygrać mecz. Z sześciu wykonywanych rzutów przez W. Majkę do kosza piłka wpadła ledwie raz. Do remisu mógł na 11 s przed syreną doprowadzić Jacek Wróblewski, ale przy stanie 72:74 trafił tylko jeden rzut wolny i sensacyjna wygrana podopiecznych M. Milana stała się faktem.

MCKiS Jaworzno – AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl 73:74 (24:13, 21:20, 7:28, 21:13)
Punkty: T. Bryzek 28, R. Lemański 19 (5x3), D. Weiss 8 (2x3), A. Biel 4, M. Ejiofor 4, J. Wróblewski 4, M. Matysiak 3, D. Goldammer 2, K. Michalski 1, M. Brzozowski 0, M. Roszkowski 0 (MCKiS); G. Płocica 28 (3x3), C. Gumiński 16 (2x3), A. Mikołajko 13 (1x3), K. Strzępek 9, W. Majka 8 (1x3), K. Grzegorzak 0 (MCS Daniel).
Sędziowali: Tomasz Langowski i Krzysztof Kustra (obaj z Wrocławia). Widzów: 200.

1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
NICO22 94.40.75.203 12.02.2017
jEDNAK MOZNA GRATULACJE
nr 47/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium