Życie Podkarpackie nr 03/2017 Życie Podkarpackie nr 03/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 20/2017, Piątek 20 stycznia 2017 r., Fabiana i Sebastiana
Opublikowano
Przemyśl
Przemyślanie powalczyli w Bytomiu
Drugi w odstępie trzech dni II-ligowy mistrzowski mecz podopieczni Macieja Milana rozegrali dzisiaj (8 stycznia br.) w Bytomiu, gdzie ich rywalem była pretendująca do najwyższych laurów miejscowa Polonia.
fot. Kamil Krukiewicz
Cezary Gumiński (z piłką) rozegrał kolejny dobry mecz w barwach AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl.

Zadanie było o niebo trudniejsze niż potyczka z MKKS-em Rybnik, tym bardziej, że przemyślanie pojechali do Bytomia w osłabionym, 10-osobowym składzie. Wydawało się, że pojechali na pożarcie, tymczasem… Tymczasem przez ponad 30 minut to oni nadawali ton wydarzeniom na parkiecie. Zaczęło się od szybkiego 0:7 w 2. min po trafieniach Grzegorza Płocicy i Artura Mikołajki. W 4. min bytomianie niby stanęli na nogi, doprowadzili wynik do stanu 9:12, ale cztery minuty później było już 13:19. II kwarta długo także przebiegała pod dyktando przyjezdnych. Byli dokładniejsi i skuteczniejsi. Dobrze poczynaniami partnerów kierował Wiktor Majka, pewnie czuł się Cezary Gumiński. W 16. min wynik brzmiał 24:30 i w tym momencie trener Polonii Radosław Kuciński zadysponował czas. Na tyle był mobilizujący, że blisko 3-minutowy fragment jego podopieczni wygrali 13:2 i na 44 s przed końcem I połowy wyszli na prowadzenie 37:32. Wydawało się, że już na dobre stanęli na nogi i że w II połowie rozpocznie się „odjazd”. Nic z tych rzeczy. Ostatnie sekundy to popis Jacka Łopatowskiego, który w pojedynkę wyprowadził swój zespół na prowadzenie po 20 minutach! Trafi z półdystansu, potem „trójkę” z faulem, więc i przysługujący rzut wolny. 20. min – 37:38.
To na tyle natchnęło jego partnerów, że trzecie 10 minut było popisem gry AZS PWSW MCS Daniel. Sporym problemem była tylko zbyt duża ilość fauli. Od 24. min zespół musiał sobie radzić bez J. Łopatowskiego, a mimo to wciąż bardzo dobrze funkcjonował w defensywie. W 25. min przemyślanie wygrywali 48:51, by trzy minuty później, po punktach G. Płocicy 48:57. W 29. min, kiedy trafił najlepszy w szeregach gości A. Mikołajko, było nawet 50:61. Ostatecznie przed decydującą ćwiartką wynik brzmiał 55:63. Początek IV kwarty to punkty G. Płocicy i podwyższenie prowadzenia do 10 „oczek” – 55:65.
Trener Polonii bardzo długo szukał najbardziej optymalnego ustawienia wśród „małych” graczy (a wybór ma spory), aż wreszcie trafił. Trafił z Adamem Bączyńskim, który okazał się katem przemyślan. Znacznie szersza i wartościowsza ławka rezerwowych także dała o sobie znać. W ciągu trzech minut bytomianie odrobili z nawiązką całą stratę. Zaczęło się od akcji 2+1 Emila Podkowińskiego, a potem serią trzech „trójek” z rzędu zaszalał wspomniany A. Bączyński. W 34. min zrobiło się 67:65. Mozolnie miejscowi przewagę budowali, ale nie była ona na tyle przekonująca, aby odbębnić 13. zwycięstwo w sezonie. Przemyślanie – za co należy się im wielki szacunek – nie poddali się do końca. W 38. min było 74:68, ale minutę później – po punktach popularnego „Mikołaja” – tylko 77:75. Na więcej gościom zabrakło już sił. Wynik ustalili pospołu Bartłomiej Wróblewski i Tomasz Wróbel.

Polonia Bytom – AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl 81:75 (16:21, 21:17, 18:25, 26:12)
Punkty: E. Podkowiński 21, A. Bączyński 16 (4x3), B. Wróblewski 13 (2x3), T. Wróbel 8, P. Wojdyr 7, T. Gembus 5 (1x3), R. Sebrala 5, G. Zadęcki 5 (1x3), Ł. Wójcik 1 (P); A. Mikołajko 19 (1x3), C. Gumiński 15 (2x3), W. Majka 11 (1x3), J. Łopatowski 10 (1x3), G. Płocica 10, K. Strzępek 8, B. Reichert 2, K. Grzegorzak 0 (MCS Daniel).
Sędziowali: Bartosz Kosmala i Michał Pogon (obaj z Krakowa). Widzów: 200.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 03/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium