Życie Podkarpackie nr 12/2017 Życie Podkarpackie nr 12/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 84/2017, Sobota 25 marca 2017 r., Marii i Wieńczysłąwa
Opublikowano
Przemyśl
Znakomity początek roku przemyskich koszykarzy
Imponującym zwycięstwem nad solidną ekipą z Rybnika rozpoczęli dzisiejszego (5 stycznia br.) wieczoru II-ligowe mistrzowskie zmagania w nowym roku koszykarze AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl.
fot. Kamil Krukiewicz
Przemyscy koszykarze (jasne stroje) wykonali kawał dobrej roboty w obronie, pozwalając rzucić solidnej ekipie z Rybnika ledwie 58 punktów.

Przemyślanie sprawili tęgie lanie rywalowi, którego kompletnie zniechęcili do podjęcia walki znakomitą grą w obronie od początku spotkania. A kiedy w defensywie jeden za drugiego da sobie wydłubać oczy, to w ataku jest i przyjemniej, i skuteczniej. Przemyślanie zanotowali bardzo przyzwoitą, bo 54-procentową skuteczność z gry. Tworzyli dobrze rozumiejący się kolektyw w przeciwieństwie do przeciwnika. Te przymioty znacznie więcej ważyły niż fakt, że podopieczni Macieja Milana przegrali w tym meczu zbiórkę. Bardzo istotny był także fakt kapitalnej pracy przy wyizolowaniu najskuteczniejszych żądeł rybniczan. Kompletnie w tym spotkaniu nie zaistnieli Łukasz Ochodek, Emil Tomko czy Adam Białdyga.

Spotkanie zaczęło się od prowadzenia… gości po celnym trafieniu Krzysztofa Zielińskiego i był to jedyny radosny moment dla trenera Łukasza Szymika. Gospodarze zripostowali fantastycznie, bo feerią trzech z rzędu „trójek”, z których dwie odpalił niemal nieomylny w tym spotkaniu Jacek Łopatowski. Dostał od trenera Milana więcej minut na parkiecie i w zderzeniu z solidną ekipą odwdzięczył się mu 23 punktami i ponad 80-procentową skutecznością! W 3. min było 9:2, ale przemyślanie ani myśleli przerywać presję na kompletnie zdezorientowanym przeciwniku. W 8. min było już 21:10 po dwóch celnych rzutach wolnych Wiktora Majki, a znakomitą ćwiartkę otwarcia pięcioma „oczkami” z rzędu podsumował J. Łopatowski. W II kwarcie koncert gospodarzy trwał w najlepsze. Zaczęła się od runu 9:0, z którego autorem 8 punktów był najlepszy w szeregach miejscowych, kapitan zespołu, Grzegorz Płocica. W 13. min zrobiło się już 35:10. „Cichy” w 19. min po raz kolejny przymierzył zza łuku i rybniczanie byli już na łopatkach. Byli gromieni 49:18! Ostatecznie I połowa zakończyła się wynikiem 50:23 i przy takiej dyspozycji przemyślan nie było mowy o diametralnej zmianie scenariusza.

W drugich 20 minutach gospodarze zmniejszyli intensywność poczynań, mądrze regulując tempo prowadzonych akcji. Nie pozwalali Ślązakom na wiele. Ba, w 27. min, po trafieniu Artura Mikołajki, powiększyli przewagę do 31 punktów – 63:32. W ostatniej kwarcie goście nieco odżyli, ale nie na tyle, aby w jakikolwiek sposób zagrozić przemyślanom. Najniżej przegrywali w 36. min, kiedy dwa razy z rzędu zza łuku przymierzył młody Rafał Królikowski, trafił zupełnie skonfundowany Ł. Ochodek i wynik brzmiał 76:54. W 39. min było 83:58 i wydawało się, że z potężną, bo 25-punktową przewagą podopieczni M. Milana zakończą tę potyczkę. Nie odpuścili jednak do ostatnich sekund i chwała im za to. O jeszcze bardziej imponujące zwycięstwo w samej końcówce zatroszczyli się kolejno: Konrad Strzępek, Bartłomiej Reichert i Krystian Kuśmierz.

AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl – MKKS Rybnik 89:58 (26:10, 24:13, 15:14, 24:21)
Punkty: G. Płocica 25 (3x3), J. Łopatowski 23 (4x3), C. Gumiński 12, W. Majka 9, A. Mikołajko 9, B. Reichert 7 (1x3), K. Kuśmierz 2, K. Strzępek 2, K. Grzegorzak 0, W. Kuriańczyk 0, M. Sajnóg 0 (MCS Daniel); K. Zieliński 16, R. Królikowski 9 (3x3), B. Sładek 9 (3x3), A. Białdyga 6 (2x3), R. Grzybek 6, Ł. Ochodek 6, T. Czajkowski 2, Ł. Piórkowski 2, K. Szczepaniak 2, M. Sidor 0, D. Sikora 0, E. Tomko 0 (MKKS).
Sędziowali: Krzysztof Sokulski i Michał Kurcz (obaj z Krakowa). Widzów: 150.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 12/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium