Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 346/2016, Niedziela 11 grudnia 2016 r., Damazego i Waldemara
Opublikowano
Przemyśl
Przemyscy koszykarze wreszcie się przełamali
Szczęśliwie czy nie, ważne, iż po fatalnej serii pięciu z rzędu porażek, koszykarze AZS PWSW MCS Daniel przełamali się. Dzięki bardzo dobrej II połowie meczu pokonali na wyjeździe outsidera II-ligowej tabeli, Zagłębie Sosnowiec, które trenuje znakomicie znany w Przemyślu Tomasz Służałek.
fot. Kamil Krukiewicz
Piotr Pandura walnie przyczynił się do wygranej przemyślan w Sosnowcu.

19 i 20 listopada br. rozgrywana jest 10. kolejka II-ligowych spotkań. Wygrana przemyślan w Sosnowcu wisiała na włosku do ostatnich sekund. Wszystko przez bardzo nierówną dyspozycję w trakcie spotkania. I to zarówno w ofensywie, jak i defensywie, dzięki której ostatecznie sięgnęli po komplet punktów. O pierwszych 20 minutach nie ma się nawet co za wiele rozwodzić, bo ze strony gości wyglądała dramatycznie.  W 19. min przewaga sosnowiczan była największa w tym spotkaniu, bo sięgnęła aż 15 punktów – 35:20 po „trójce” Jurczyńskiego. Nie ma co owijać w bawełnę: wyglądało to tragicznie. Na szczęście nieco wiary wlały ostatnie sekundy I połowy, które przyjezdni wygrali 2:6 i schodzili do szatni przy 11 punktach straty (37:26).
Na II połowę wyszedł zupełnie inny zespół. Przede wszystkim w grze defensywnej. Tam podopieczni Macieja Milana postanowili poszukać klucza do odwrócenia czarnego scenariusza i właśnie tam go znaleźli. A że poprawili znacznie zachowanie pod atakowaną tablicą, szukali z znajdowali dobre pozycje, nie popełniali aż tylu prostych strat (13 w I połowie, 6 w II połowie), to i obraz gry z minuty ma minutę ulegał zmianie. Po 30 minutach było 44:42. Bardzo dobrą dyspozycję przemyślanie przelali i na początek ostatniej ćwiartki. Punkty Płocicy i Piotra Pandury, celny rzut wolny Witolda Kuriańczyka sprawił, że w 34. min AZS PWSW MCS Daniel wyszedł na prowadzenie 44:49. Jak nietrudno obliczyć, 9-minutowy fragment między 25. a 34. min przemyślanie wygrali aż 0:16! Wydawało się, że outsider nie podniesie się już z kolan. A jednak! Sosnowiczanie ponownie zawierzyli swojej najmocniejszej broni tego dnia, czyli rzutom za 3 pkt i o mały włos nie sięgnęliby po wymarzony triumf. W 37. min po raz czwarty w ten sposób trafił Balcerzak, odzyskując dla swojego zespołu prowadzenie 52:49. Na 48 s przed końcem także po raz czwarty zza łuku użądlił Jurczyński i było 55:52. Finalne słowo należało na szczęście do przemyślan. Na 30 s „trójką” wyrównał (55:55) Piotr Pandura. Akcja Zagłębia, kończona przez Pawła Wołka-Jankowskiego, była nieudana, piłkę zebrał Grzegorz Płocica i sam na 11 s przed syreną pogrążył sosnowiczan celnym rzutem na wagę bardzo ważnej wygranej.

Zagłębie Sosnowiec – AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl 55:57 (19:14, 18:12, 7:16, 11:15)
Punkty: P. Jurczyński 18 (4x3), N. Kowalski 15 (1x3), M. Balcerzak 12 (4x3), M. Kantarowski 4, P. Wołk-Jankowski 4, T. Wroza 2, M. Kuboszek 0 (Z); G. Płocica 19 (2x3), A. Mikołajko 14, P. Pandura 12 (2x3), W. Majka 6, W. Kuriańczyk 4, C. Gumiński 2, K. Strzępek 0 (MCS Daniel).
Sędziowali: Marcin Gandor (Katowice) i Wojciech Majcherowicz (Kraków). Widzów: 100.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium