Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 343/2016, Czwartek 8 grudnia 2016 r., Marii i Wirgiliusza
Opublikowano
Przemyśl
Trzecia z rzędu porażka przemyskich koszykarzy
Fatalnie rozegrana II połowa dzisiejszego (6 listopada br.) meczu, w której gospodarze trafili z akcji do kosza rywala ze Śląska tylko pięć razy (!), osiągając przerażającą ok. 18-procentową skuteczność z gry sprawiła, że koszykarze AZS PWSW MCS Daniel ponieśli trzecią porażkę z rzędu, a drugą na własnym parkiecie.
fot. Kamil Krukiewicz
Przed trenerem Maciejem Milanem i jego podopiecznymi trudny czas, bo koniecznie trzeba coś zmienić, aby mieć szansę na grę w fazie play-off. Brak awansu do pierwszej „ósemki” będzie porażką w sezonie 2016 – 2017.
Spotkanie z Pogonią Ruda Śląska było zderzeniem dwóch światów. Meczem paradoksów, z którego jak najbardziej zasłużenie zwycięsko wyszli przyjezdni. W pierwszych 20 minutach przemyślanie grali swoją „normalną” koszykówkę, a w roli suwerena utrzymywała ich przede wszystkim znakomita skuteczność zza linii 6,75 (prawie 54-procentowa). Początek III kwarty wskazał, że albo przemyślanie poczuli się zbyt pewnie, albo liczyli, że agresywne natarcie rywala potrwa ledwie chwilę. Nic z tych rzeczy. Ślązacy z każdą kolejną minutą nakręcali się coraz bardziej, znakomicie broniąc i mając swoich liderów wśród „małych” graczy. Trzy inaugurujące II połowę minuty przegrane przez gospodarzy 0:9 sprawiły, że spotkanie w zasadzie mogło zacząć się od nowa. Gospodarzom z ogromnym trudem przychodziło zdobywanie punktów. Nie mieli kompletnie żadnej koncepcji na prowadzenie ataku pozycyjnego, mylili się w kontrach, mylili się spod kosza. To był dramat. Na szczęście (połowiczne) w miarę funkcjonowali w defensywie i dzięki temu do 38. min potrafili utrzymywać przewagę punktową. W tejże minucie zupełnie nie rozumiejący się z partnerami Jakub Patoka przymierzył za 3 pkt i było 64:58. To były ostatnie punkty miejscowych w tym meczu. Finałem dramatu było przegranie decydujących fragmentów 0:9 (!) i zasłużona porażka, która – niestety – niczego dobrego na przyszłość nie wróży.

AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl – Pogoń Ruda Śląska 64:69 (25:15, 22:21, 10:17, 7:16)
Punkty: G. Płocica 16 (4x3), A. Mikołajko 15 (1x3), C. Gumiński 7 (1x3), J. Patoka 7 (2x3), K. Strzępek 5, J. Łopatowski 4, W. Majka 4, P. Pandura 3 (1x3), B. Reichert 3 (1x3), W. Kuriańczyk 0, K. Kuśmierz 0 (MCS Daniel); T. Stankala 24, M. Pawlik 14 (1x3), D. Kubista 10 (2x3), A. Anduła 6, P. Tomecki 6, A. Maślanka 4, P. Jeleń 3 (1x3), R. Sgodzaj 2 (P).
Sędziowali: Miłosz Tracz i Bartosz Kosmala (obaj z Krakowa). Widzów: 150.
1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
baczny obserwator 91.196.10.8 10.11.2016

Nie należy obwiniać koszykarzy.. walczyli, jednak ich trener po raz kolejny pokazał, iż jego ego jest o wiele większe od umiejętności. FATALNIE poprowadzone przez niego spotkanie wpłynęło na wynik oraz niechęć publiczności do kolejnego odwiedzenia naszej hali. 


PS: Panie trenerze Młot, pamiętam czasy jak prowadził Pan 2 lige koszykarzy jeszcze Poloni. Był Pan świetnym trenerem jednak nie rozumiem dlaczego odsuwa się Pan w cień Jego Ekscelencji Milana. 

Proszę, niech sie Pan nie boi i pokaże, że też na koszykówce sie zna. Może pora zamienić się rolami ;) 

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium