Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 345/2016, Sobota 10 grudnia 2016 r., Julii i Daniela
Opublikowano
Przemyśl
„Cichy” zabójca lidera z Bytomia
Kapitalna czwarta kwarta dzisiejszego (16 października br.) spotkania z liderem tabeli pozwoliła koszykarzom AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl odnieść najcenniejszy jak dotychczas triumf w II-ligowych rozgrywkach. Zabójcą marzeń o kontynuacji zwycięskiej serii spadkobierców Bobrów Bytom był kapitan przemyślan Grzegorz Płocica, choć cały zespół zasłużył na wielkie brawa za wojnę, jaką wypowiedzieli Ślązakom na parkiecie.
fot. Kamil Krukiewicz
Przez 30 minut był prawie nieobecny w ofensywie. Ale w ostatnich 10 minutach wybił bytomianom z głów wygraną w Przemyślu. Kapitan AZS PWSW MCS Daniel Grzegorz Płocica.
Gospodarze od samego początku wypowiedzieli rywalowi wojnę na parkiecie, zwłaszcza w defensywie. Przez 30 minut żadnej z drużyn nie udało się poważniej przełamać rywala. I kwarta należała do gospodarzy, w II  doszło to diametralnej zmiany sytuacji. Tym razem męczyli się miejscowi, a bytomianie zyskiwali pewność siebie., którą utrzymali i w trzecich 10 minutach. W 29. min wygrywali 39:47. Przed finalną ćwiartką dobrze to nie wyglądało. Kiedy zaraz na jej początku zza łuku przymierzył Tomasz Wróbel i było 45:52, niewiele wskazywało na szczęśliwy finał. A jednak! To, co potem zrobili z liderem przemyślanie, będzie Ślązakom pewnie śnić się po nocach. To było koncert gry, której dyrygentem był Grzegorz Płocica. Popularny „Cichy” jakoś cicho przeszedł przez 30 minut. I połowę skończył bez choćby punktu, w III kwarcie zdobył siedem, ale wydawało się, że to nie jest jego mecz. Całe szczęście, że tylko się tak wydawało! Kapitalną serią trzech z rzędu „trójek” w mgnieniu oka doprowadził do remisu 54:54. Mariusz Bacik wymownie kiwał tylko głową na ławce, a z bytomian niczym z przedziurawionego balonu uszła cała pewność siebie. Przemyślan na prowadzenie wyprowadził Jakub Patoka (56:54), a za moment „Cichy” odpalił kolejną „trójkę”! Pod koszem jak zwykle sprytem imponował Artur Mikołajko, a wreszcie pewnie na rozegraniu zaczął się czuć Michał Kindlik. I to właśnie po jego rzucie za 3 pkt na 87 s przed końcową syreną Ślązacy spuścili głowy. Było 66:58. Wiedzieli, że poniosą pierwszą porażkę w lidze, wiedzieli, że z tak rewelacyjnie dysponowanymi w ostatnich 10 minutach gry w każdym elemencie koszykarskiego rzemiosła przemyślanami nie mają żadnych szans.


AZS PWSW MCS Daniel Przemyśl – Polonia Bytom 69:61 (15:9, 8:18, 20:22, 26:12)
Punkty: G. Płocica 19 (5x3), A. Mikołajko 16, J. Patoka 13, M. Kindlik 10 (1x3), W. Majka 7, K. Strzępek 3, P. Pandura 1, J. Łopatowski 0 (MCS Daniel); P. Wojdyr 16, T. Wróbel 11 (1x3), G. Zadęcki 11 (1x3), R. Sebrala 8 (2x3), B. Wróblewski 5 (1x3), E. Podkowiński 4, Ł. Wójcik 4, G. Bączyński 2 (P).
Sędziowali: Andrzej Bartocha (Kielce), Miłosz Tracz (Kraków). Widzów: 150.

 

3 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
kibic 155.133.92.74 17.10.2016

Wspaniały mecz !!!

user
lewe 31.183.236.248 17.10.2016

To wszystko dzięki prezesowi, który wspomagał trenerów i zawodników w trakcie zawodów.

user
uuu 94.10.248.73 17.10.2016

Wiecie co sie dzieje z Tomkiem Przewrockim tak na marginesie?

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium