Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
Region
Konkurs "Sprzedawca Tygodnia": kolejni nagrodzeni
Od lutego br. nagrody są przyznawane co tydzień przez tajemniczego klienta, który odwiedza punkty sprzedaży w czterech powiatach: przemyskim, jarosławskim, lubaczowskim i przeworskim.
Sprzedawcy wyróżnieni w lipcu i sierpniu br. Konkurs obejmuje wszystkie punkty sprzedaży Życia Podkarpackiego, nagrody są przyznawane konkretnym sprzedawcom, którzy są na zmianie w chwili odwiedzenia sklepu przez tajemniczego klienta.

Jarosław


Maria Rachwał

Kiosk „Leszmar” przy ulicy Konfederackiej w Jarosławiu i jego przesympatyczną właścicielkę panią Marię Rachwał od lat doskonale znają mieszkańcy pobliskich osiedli. Dziś, za sprawą przyznanego pani Marii tytułu „Sprzedawcy Tygodnia” mają okazję poznać ją i jej miejsce pracy wszyscy czytelnicy Życia Podkarpackiego. Właścicielka kiosku na to wyróżnienie i upominek od redakcji uczciwie zapracowała, w witrynie jej
niewielkiego sklepu niezmiennie widoczna jest pierwsza strona naszej gazety, a jej najświeższy egzemplarz zawsze znajduje się pod ręką. Przywiązanie do charakterystycznej, czerwono-niebieskiej winiety Życia Podkarpackiego nagrodziliśmy zestawem kosmetyków.


SDH Społem przy ul. Jana Pawła II w Jarosławiu to lokalny, świetnie zaopatrzony supersam, do tego posiadający wieloletnie tradycje handlowe. Pracownicy sklepu wraz z jedną z kierowniczek, panią Alicją Dąbrowską, co tydzień dokładają wszelkich starań, by Życie Podkarpackie było widoczne i dostępne dla każdego. My, doceniając te wysiłki, obdarowaliśmy personel SDH tytułem „Sprzedawcy Tygodnia” oraz zestawem kosmetyków.

Alicja Dąbrowska

Bożena Kalemba

Zdobywczynią tytułu „Sprzedawca Tygodnia” jest również pani Bożena Kalemba, pracująca w sklepie „Społem” przy ul. Morawskiej w Jarosławiu. Do zakupów  przekonuje szeroki asortyment, zawsze swieże produkty, ale przede wszystkim osobowość sprzedawczyni, która doskonale zna zwyczaje swoich klientów, dla każdego znajdzie dobre słowo, zażartuje, stworzy przyjazną atmosferę. Taki przyjazny klimat pani Bożena tworzy także dla Życia Podkarpackiego. Już od wejścia odwiedzających sklep wita nalepka Życia, pierwsza strona gazety jest wyeksponowana w ramce, a najswieższy numer zawsze pod ręką. Obok takiego zaangażowania nie mogliśmy przejść obojętnie – nagradzamy panią Bożenę zestawem kosmetyków.


Przemyśl


Wszyscy się chyba zgodzą, że deptak przy ul. Franciszkańskiej to jedna z wizytówek Przemyśla. Salonik Prasowy spod numeru 27 państwa Władysławy i Mariana Turczaków, także może być wizytówką – wszystkich przemyskich punktów sprzedających naszą gazetę. O tym, że w saloniku zawsze można dostać najświeższy numer Życia każdy przechodzeń może się dowiedzieć już z daleka, bo przed sklepem na potykaczu sprzedawca regularnie umieszcza ramkę z pierwszą stroną aktualnego wydania. Po wejściu do sklepu, oprócz zawsze uśmiechniętej sprzedawczyni, wita nas schludna ekspozycja Życia Podkarpackiego, a każdy niezdecydowany otrzyma zachętę, by kupić najlepszy tygodnik w mieście. Cóż, nam pozostaje się cieszyć, że Życie ma tak wiernych przyjaciół w tak reprezentacyjnym miejscu, a personelowi sklepu pogratulować nagrody – zaproszenia do SPA.


Artur Małagowski


Sklep wielobranżowy „MACIEJ” państwa Agaty i Artura Małagowskich to jeden z pierwszych punktów na ulicy 3 Maja, w którym po zjeździe z przemyskich serpentyn można kupić Życie Podkarpackie.  Gazeta jest tam zawsze świetnie wyeksponowana, rozreklamowana, a dodatkowo każdy chętny znajdzie w sklepie cichy kącik z wygodnym fotelem i stolikiem, w którym może delektować się lekturą naszego tygodnika. Pan Artur, pytany skąd sentyment do Życia, odpowiada: – Bo to dobra gazeta! I to rozumiemy, i to nagradzamy. Brawo!


Naszą uwagę zwrócił kiosk znajdujący się przy ulicy Słowackiego w Przemyślu. Stojący przy ruchliwym skrzyżowaniu lokal wyróżnia się przede wszystkim tym, że aż w dwóch miejscach ozdobiony jest ramką z pierwszą stroną aktualnego wydania Życia Podkarpackiego. Obrazu perfekcyjnie przygotowanego miejsca sprzedaży naszego tygodnika dopełnia duża naklejka z logotypem Życia oraz gazeta wyłożona w „okienku”. Za takie wzorowe porządki odpowiada właścicielka, pani Elżbieta Kaszycka, która zapewnia, że warto się potrudzić, bo dzięki dobrej ekspozycji sprzedaż Życia idzie świetnie. My nagrodziliśmy ten wysiłek dodatkowo – zaproszeniem do restauracji Cuda Wianki. Z upominku zapewne ucieszy się nie tylko Pani Elżbieta, która zapowiedziała, że na kolację przy świecach zaprosi męża.

Elżbieta Kaszycka


Sprzedajesz Życie Podkarpackie i masz ochotę na miłą nagrodę niespodziankę?

 
Jeśli w Twoim punkcie sprzedaży Życie Podkarpackie jest zawsze dobrze wyeksponowane, właściwie już nic nie musisz robić. A jeśli nie jesteś pewien, czy gazeta jest dobrze widoczna – wystarczy kilka bardzo prostych zabiegów, jak wyłożenie jej przy kasie czy wywieszenie aktualnej okładki gazety na drzwiach – i już możesz wygrać!

W puli przygotowanych przez nas nagród są m.in.
 zestawy kosmetyków
 zaproszenia do restauracji
 na masaz relaksacyjny
 do siłowni
 bilety na koncerty
✓ bony na zakupy, np. eleganckiego obuwia


>>>Kliknij, aby poznać szczegóły konkursu<<<


0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium