Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
Przemyśl
Ekspansja niepokoju
Jesień w Przemyślu sprzyja melomanom. Lokale rozbrzmiewają cyklicznie nie tylko muzyką klasyczną i jazzem, czas też na zaspokojenie apetytu na miażdżące kości riffy, soczyste solówki i brutalny wokal.
fot. Aleksandra Nowotyńska
Pod koniec września Rotengeist zagrał m.in. w przemyskim pubie Fort XXII.

Zespół Rotengeist funkcjonuje w Przemyślu niemal od dekady, w jego skład wchodzą: Piotr Winiarski (gitara, wokal), Aleksander Partyński (bass) i Ziemowit Gawlik (perkusja). Rotengeist na swym koncie ma 3 płytki: demo z 2006 roku, pierwszy album Fear is The Key zarejestrowany w 2009 r. i zamykający dyskografię, zbierający recenzje oscylujące wokół górnych not Start To Exterminate z 2012 r. Zagrali niemal sto koncertów w towarzystwie m.in. Decapitated, Pandemonium, Tenebris, Virgin Snatch czy Kata. W tym roku głosami dziennikarzy muzycznych wygrali przegląd kapel podczas Cieszanów Rock Festiwalu, zobaczymy ich zatem na scenie głównej CRF 2015 obok sław polskiej i zagranicznej sceny muzycznej.

Trzy pytania do... Aleksandra Partyńskiego

 

Prasa branżowa przypisuje Wam inspiracje Slayerem czy Sodomem, jak to z Wami jest?

– Często spotykamy się z tego typu porównaniami, w tym wypadku odbieramy to raczej jak komplement. Nie da się ukryć – zespoły te były i są dla nas bardzo ważne, lecz tak naprawdę nigdy się nie zastanawialiśmy, co chcemy grać i jak do tego dojść. Od początku działalności skupiliśmy się na tworzeniu własnej muzyki. Wszyscy lubimy mocne brzmienia, lecz każdy z nas inaczej postrzega muzykę. Tworząc, próbowaliśmy po prostu osiągnąć kompromis, a nie jest to proste, aby efekt zadowalał wszystkich.

Start To Exterminate wzbudziła większe zainteresowanie niż pierwsza płyta. Dojrzeliście muzycznie?

– Start To Exterminate miała być naturalną kontynuacją pierwszej płyty. Wyciągnęliśmy wnioski, poprawiając sferę aranżacji, a przede wszystkim skupiliśmy się na samym procesie produkcji – tutaj ukłon w stronę rzeszowskiego studia Underground, gdzie współpraca szła nam świetnie. 

Chcieliśmy jednak, aby nasz rozwój jako zespołu dotyczył nie tylko muzyki, ale i tekstów czy chociażby okładki. Wprawne oko może zauważyć powiązanie albumów, a mianowicie ten sam budynek na obu okładkach, architekturą przypominający kościół. Tę drugą namalował specjalnie dla nas czołowy polski przedstawiciel realizmu fantastycznego Jarosław Jaśnikowski.

Kto odpowiada za warstwę tekstową?

– Na pierwszej płycie prawie wszystkie teksty są autorstwa Piotrka. Nie są to ogólnikowe rozważania o niczym – opisują konkretne sytuacje czy zdarzenia, mają zwrócić uwagę na zakłamanie i zakrzywienie kręgosłupa moralnego w dzisiejszym społeczeństwie. Na drugą płytę kilka świetnych tekstów napisały Alicja Kaczmarska i Karolina Kosterkiewicz, za co jesteśmy bardzo wdzięczni. Poszerzając tematykę, chcieliśmy uwydatnić utopię idei mainstreamu. Zaznaczam jednak, że to bardzo ogólna charakterystyka – interpretacja i wnioski zależą od indywidualnego odbioru.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium