Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 341/2016, Wtorek 6 grudnia 2016 r., Mikołaja i Emiliana
Opublikowano
Grosz do grosza – dlaczego warto skorzystać z pomocy kosztorysanta?
Kosztorys domu dla jednych to podstawowy dokument przy przygotowaniu do budowy, dla innych zbędny wydatek. Na temat tego, kto ma rację, rozmawiamy z kosztorysantem Grzegorzem Burym.

Na czym polega praca kosztorysanta, jakie podejmuje on działania?

– Kosztorysant zajmuje się wyceną robót budowlanych. Dotyczy to zarówno inwestycji, jak i remontów. Pamiętać należy, że wycena nie jest równoznaczna z ceną danych robót. Wycena określa teoretyczną wartość potencjalnych robót. Informuje inwestora o wysokości środków finansowych niezbędnych do zrealizowania planowanej inwestycji. Natomiast faktyczną cenę robót ustala potencjalny wykonawca, którą też może przygotować kosztorysant.

Czyli kosztorysant może uczestniczyć w realizacji zadań w podwójnej roli, jako ekspert inwestora i wykonawcy?

– Tak, i nie ma tutaj sprzeczności interesów. Dane wyjściowe do przygotowania wyceny i ceny mają inne źródła. Wycenę kosztorysant przygotowuje na podstawie dokumentacji technicznej inwestycji. Punktem wyjścia do kosztorysowania jest opracowanie tzw. przedmiaru. Jest on spisem ilości różnych robót niezbędnych do zrealizowania zadania. Przedmiar przygotowują z reguły projektanci. Posiadając już przedmiar, kosztorysant opracowuje przy pomocy programów komputerowych sam kosztorys. Do tego celu wykorzystuje zbiory norm pracy, ceny materiałów, sprzętu oraz robocizny. Istotnym elementem są też regulacje prawne dotyczące kosztorysów inwestorskich, w których z reguły korzysta się z biuletynów informacyjnych o cenach w danym regionie czy nawet mieście. Zazwyczaj są to ceny uśrednione. Kosztorys jest gotowy i inwestor ma już orientację, ile pieniędzy musi zabezpieczyć na zrealizowanie swojego przedsięwzięcia.

 

Jak wygląda współpraca kosztorysanta z wykonawcą?

– Z reguły potencjalny wykonawca, przygotowując swoją ofertę, korzysta z materiałów, na których pracował kosztorysant inwestora. Do dyspozycji wykonawcy mogą być, a w przypadku przetargów publicznych muszą być, przedmiar oraz tzw. kosztorys ślepy. Na bazie tych dokumentów wykonawca przygotowuje swoją ofertę. Polega to na tym, że wstawia swoje ceny materiałów, sprzętu oraz stawkę robocizny. Ma w tym pełną dowolność i może to zrobić sam lub zlecić zawodowemu kosztorysantowi. I najczęściej tak się dzieje.

 

Kosztorysant Grzegorz Bury

Dlaczego warto skorzystać z pomocy doświadczonego kosztorysanta?

– Otóż jest to ktoś w rodzaju eksperta, kto pomoże inwestorowi w oszacowaniu kosztów planowanej inwestycji. Kosztorysant może również pomóc inwestorom w wyborze najkorzystniejszej oferty, może ją sprawdzić pod kątem merytorycznym, formalnym oraz porównać z innymi ofertami. Jak to wygląda w praktyce? W przetargach publicznych sytuacja jest jasna, wszyscy potencjalni wykonawcy dysponują takimi samymi materiałami wyjściowymi, różnią ich tylko propozycje cenowe. Inaczej jest w przypadku przetargów niejawnych. Posłużę się przykładem wspólnot mieszkaniowych. W skali kraju jest to poważny inwestor robót remontowych. Jako że WM nie podlegają pod prawo o zamówieniach publicznych, mają dużą swobodę w wyborze wykonawcy. Z doświadczenia wiem, że gros wykonawców dobieranych jest na zasadzie znajomości. I najczęściej ich oferty cenowe są mocno zawyżone, w mojej ocenie nawet do 30%. Dobry kosztorysant może być również cennym uczestnikiem etapu projektowego. Jest niejako ostatnim sprawdzającym projekt i dzięki temu widzi różnego rodzaju niedostatki, dając szansę na ostatnie korekty. Kosztorysant nie jest natomiast doradcą finansowym w poszukiwaniu środków finansowych na realizację danej inwestycji. Nie zajmuje się też przygotowywaniem kolejności wykonywania robót, to określa dokumentacja techniczna opracowana przez projektantów.

Kto może być kosztorysantem? Jakie są mu stawiane wymagania i jaki jest status prawny tego zawodu?

– W Polsce brak jest regulacji prawnych dotyczących uprawiania tego zawodu. Nie istnieją państwowe uprawnienia czy też wymóg posiadania odpowiedniego wykształcenia. Wydawałoby się, że kosztorysantem może każdy. Teoretycznie tak, ale… Nie ma szkół, które kształcą w tym kierunku, są natomiast kursy różnego stopnia, które w zamiarze mają nauczyć zawodu. W rzeczywistości jednak uczą wyłącznie umiejętności posługiwania się programami komputerowymi. A to jest właściwie ostatni etap w kształceniu kosztorysantów. Minimalne warunki zostania dobrym kosztorysantem to – najlepiej posiadanie kierunkowego wykształcenia, niezbędna jest długoletnia praktyka na budowach różnego typu. Zaletą będzie w miarę dokładna znajomość katalogów norm, a jest ich kilkaset, i znajomość programów typu AutoCad. 




tagi: kosztorys budowlany, sporządzanie kosztorysów, rozmowa z ekspertem, kosztorys inwestorski
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę