Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 340/2016, Poniedziałek 5 grudnia 2016 r., Kryspina i Saby
Opublikowano
Nie daj się zaskoczyć zimie
Przyroda mieni się kolorami jesieni, zachęca do pieszych wędrówek, ale nie zapominajmy, że to zapowiedź rychłych załamań pogody. To już ostatni moment, by zabezpieczyć pojazd przed zimą. Troska, którą teraz otoczymy nasz samochód, zaowocuje niebawem bezpieczną i bezawaryjną eksploatacją.

Każdy kierowca raz do roku obligatoryjnie musi poddać pojazd okresowym badaniom technicznym, czego lepiej nie zaniedbywać, ponieważ niedopatrzenie może skutkować zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego w przypadku kontroli drogowej, a w przypadku kolizji może skomplikować procedurę odszkodowawczą. Oprócz corocznego generalnego przeglądu potrzebnego do wydania pozytywnej opinii odnośnie przydatności pojazdu po poruszania się po drogach publicznych, powinniśmy przynajmniej raz w roku wykonywać badania wynikające z instrukcji obsługi i skrócony przegląd przed każdym sezonem. Jest kilka zasadniczych elementów, którym warto się bliżej przyjrzeć jesienią, by mieć pewność, że atak zimy nam nie zaszkodzi. Wymieniamy niektóre z nich.


Co sprawdzić?


W pierwszej kolejności skontrolujmy akumulator. Jeśli jest już mocno wyeksploatowany, wraz z obniżeniem temperatur spada jego moc rozruchowa. Diagnosta stacji kontroli pojazdów ustali, czy ładowanie jest prawidłowe, co jest istotne, ponieważ w okresie jesienno-zimowym pobór prądu jest duży; włączamy światła, wycieraczki, nadmuch. Warto też sprawdzić rozrusznik. Jeśli jest zużyty, może pobierać za dużo prądu i doprowadzić do problemów z akumulatorem. W dieselach i zwłaszcza wiekowych pojazdach sprawdzenia wymagają świece żarowe. Odpowiadają one za podgrzanie komory spalania, bez tego nie uruchomimy silnika. Przy dieselach warto też wymienić filtru paliwa, bo gdy jest przybrudzony, przepływ paliwa jest zmniejszony. 

Dobra widoczność


Jesienią uważnie przyjrzyjmy się wycieraczkom, które teraz stawiają opór nie tylko deszczowi, ale też opadającym liściom i innym zanieczyszczeniom. Podczas zamarzania pióra szybciej się zużywają i nie zbierają dokładnie wody, co może skutkować ograniczeniem widoczności w czasie jazdy. Sprawdźmy też, czy nasze światłą są wystarczająco mocne i zapewniają dobrą widoczność podczas jesiennej szarugi.

Wilgoć i rdza


Istotny wpływ na nasze bezpieczeństwo ma sprawny układ hamulcowy. Płyn hamulcowy trzeba wymieniać przynajmniej co 2 lata. Jeśli wytrąci się z niego woda, hamulce nie będą skuteczne. Pamiętajmy też o karoserii i podwoziu, rozsypywane na jezdni i chodnikach środki chemiczne przyspieszające korozję. Jeżeli podczas sprawdzania stanu konserwacji podwozia znajdziemy ubytki, trzeba te miejsca zabezpieczyć przed dalszym korodowaniem; najpierw oczyszczamy dane miejsce z rdzy, potem malujemy farbą podkładową i środkiem do konserwacji podwozia. W kabinie natomiast na kilka dni warto umieścić pochłaniacz wilgoci. Zanieczyszczenia zgromadzone w środku auta zbierają wilgoć i są przyczyną parowania szyb, a także niemiłego zapachu. Należy zatem pamiętać też o sprawdzeniu stanu filtra kabiny i w razie potrzeby go wymienić, dbając o dopływ świeżego powietrza. Jako że w zimie aura  nie zachęca do prac przy aucie, często zapominamy o sprawdzeniu  poziomu oleju i płynów, a nieprawidłowy ich poziom może doprowadzić do uszkodzenia silnika.

 

Zmiana opon poniżej 10 st. C


Pamiętajmy też o sprawdzeniu ciśnienia w ogumieniu. Nawet jeśli nic nie wskazuje na uchodzenie powietrza, powinniśmy o to zadbać przynajmniej dwa razy w roku i przed każdą dłuższą wycieczką. Możemy to zrobić sami na każdej stacji benzynowej. Badanie na stacji kontroli pojazdów jest jednak o tyle pewniejsze, że co pół roku są na nich wykonywane atesty mierników i możemy być pewni, że ich wskazania są miarodajne. Gdy występują różnice ciśnienia kół, samochód niewłaściwie zachowuje się podczas hamowania, co grozi wypadkiem. Producenci zalecają wymianę opon na zimowe dopiero, gdy temperatury sięgną 7 – 10 stopni C, ponieważ są one zrobionej z bardziej miękkiej mieszanki gum i gdy jest ciepło, szybciej się zużywają. Nie zapominajmy o regularnych przeglądach, wykonujmy je najlepiej po każdym sezonie, zabezpieczy nas to przed poważniejszymi usterkami, a tym samym i wydatkami.

Okresowe badanie techniczne pojazdów w 2015 roku opłata w zł
motocykl, ciągnik rolniczy 62,00
samochód osobowy,
autobus przeznaczony do przewozu nie więcej niż 15 osób, łącznie z kierowcą,
samochód ciężarowy i specjalny do 3,5 t d.m.c.
pojazd trójkołowy powyżej 0,4 t m.w.
98,00
samochód ciężarowy i specjalny,
ciagnik samochodowy siodłowy powyżej 3,5 t do 16 t d.m.c.
153,00
samochód ciężarowy i specjalny, ciagnik samochodowy siodłowy powyżej 16 t d.m.c.,
ciągnik samochodowy balastowy
176,00
pojazd przystosowany do zasilania gazem (za badanie specjalistyczne) 63,00
2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
harcerzyk 31.178.182.253 16.12.2015

Polecam sobie w ogóle najlepiej wydrukować i powiesić w garażu, przynajmniej żeby o akumulatorze pamiętać, bo bez tego kicha:

http://spoti.pl/dokument/11308/przygotuj-akumulator-do-zimy

user
molex 37.47.236.145 02.09.2016

Najlepiej mieć zaufanego mechanika, warsztat samochodowy, do którego bez obaw oddaje się samochód i mamy pewność, że nas nie naciągną i nie odwalą fuszerki. Jeśli potrzebny byłby blacharz/lakiernik z Białegostoku, to mam namiar na sprawdzoną firmę: http://www.lakiernictwo-auta.waw.pl - fajni ludzie i do tego fachowcy.

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę