Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 343/2016, Czwartek 8 grudnia 2016 r., Marii i Wirgiliusza
Opublikowano
To nie miłość, to przestępstwo – stalking
Uporczywe nękanie innych kojarzy nam się głównie z ciemną strona życia gwiazd, które muszą się opędzać od namolnych fanów. Stalking jednak nie dotyczy wyłącznie sław, może spotkać każdego.

Stalkerem jest ktoś, kto uporczywie nęka inną osobę, czym wzbudza w niej poczucie zagrożenia i narusza jej prywatność. Takie zachowanie od niedawna uważane jest za przestępstwo, definiuje je ustawa z 2011 roku. Odpowiednią glebą dla szerzenia się tej formy uprzykrzania innym życia jest dynamicznie rozwijająca się komunikacja wirtualna. W czasach, gdy udostępniamy powszechnie swoje mejle, dane osobowe i numer telefonu, stajemy się łatwym celem osób, które mogą chcieć nam zaszkodzić. Stalking nie ogranicza się jednak do nękania wirtualnego, polegającego na natrętnym komunikowaniu się, zasypywaniu listami czy SMS-ami, uporczywym wydzwanianiu, składaniu propozycji i deklaracji, dotyczy też fizycznego zbliżania się od osób wbrew ich woli. Elementem stalkingu jest nachodzenie, podglądanie, a nawet śledzenie. Aby wyczerpać znamiona przestępstwa proces taki musi być długotrwały i budzić w danej osobie poczucie osaczenia i niepokoju. – Stalking nie musi wiązać się z przemocą, wystarczy, że ktoś codzienni albo trzy razy dziennie będzie zadawał nam pytanie „Jak się czujesz?”, bez żadnych pogróżek, ale jego zachowanie budzi zaniepokojenie, nie wiemy, czego chce i nie życzymy sobie tego, a on mimo to stale powtarza tę czynność – mówi Bogusława Sebastianka, rzecznik prasowy KMP w Przemyślu.

Incydent czy już przestępstwo

Jeśli nie potrafimy obiektywnie orzec, czy jesteśmy już ofiarą natręta, czy ktoś jest nami jedynie żywo zainteresowany, zawsze możemy skontaktować się z osobami, które pomogą nam ocenić dana sytuację. – Codziennie policjanci z wydziału dochodzeniowego lub do walki z przestępczością gospodarczą, którzy zajmują się stalkingiem, sprawują dyżury, zawsze można przyjść i zapytać, czy zachowanie sprawcy wyczerpuje znamiona przestępstwa, dowiedzieć się, jak to jest kwalifikowane w świetle prawa – radzi B. Sebastianka. Przyczyną stalkingu najczęściej są uczucia, wzniosłe jak miłość albo podłe jak nienawiść, często osoba prześladowana podejrzewa, kim może być natręt, bo ktoś uzurpował sobie prawo do bycia z nią, nie godzi się na rozstanie. Kilka niechcianych SMS-ów nie musi być powodem do niepokoju, jeśli jednak czyjeś zachowanie wyraźnie wychodzi poza przyjęte normy zainteresowania, należy zacząć działać. 

Zbieramy dowody

Zanim powiadomimy organy ścigania, musimy zadbać o zgromadzenie dowodów. Należy podjąć wszelkie możliwe kroki w celu udokumentowania czyjegoś niepożądanego zachowania. Im więcej dowodów, tym szybciej policja może zacząć działać. Jeśli ktoś zasypuje nas SMS-ami, listami, mejlami bądź zostawia pod drzwiami prezenty, należy je zachować. – Jeśli ktoś nęka nas telefonicznie, od operatora można zawnioskować o wykaz połączeń z danym numerem. Najlepiej zrobić to samemu, ponieważ do obsługi klientów indywidualnych operatorzy wyznaczają znaczną ilość pracowników. W przypadku wezwania ze strony prokuratury procedura potrwa dłużej. Każdy operator ma swoje możliwości, na wniosek osoby pokrzywdzonej może na przykład zablokować pewne połączenia przychodzące – mówi B. Sebastianka.

Działania policji

– Jeśli nie wiem, kto to jest nadawcą wiadomości, musimy wysłać zapytanie do wszystkich operatorów. Następnie biuro techniki operacyjnej analizuje połączenia. To długotrwała praca, ale przynosi efekty. Jeśli ktoś nęka nas, dzwoniąc z różnych numerów telefonów, numery te należy wypisać, a my jesteśmy w stanie dotrzeć do osoby, która się niemi posługuje. Jeżeli wiemy, co to za osoba, sprawdzamy ją w naszych bazach pod każdym kątem, czy była karana, w jakim kierunku, jaką ma przeszłość. Jeśli była notowany za pobicie, może posiadać broń, nie czekamy. Na podstawie zgromadzonego materiału wysyłamy zawiadomienie do prokuratury i podejmujemy wspólnie decyzję, co do dalszych działań. Po otrzymaniu wniosku od prokuratury mamy prawo daną osobę zatrzymać. Możemy udać się na przesłuchanie, zabezpieczyć telefon, komputer, zapisy. Wszystko, co może potwierdzić lub zaprzeczyć przestępstwu – opisuje postępowanie B. Sebastianka. Mając na uwadze bezpieczeństwo osoby, która czuje się zagrożona, policja często zaleca zmianę numeru telefonu i podanie go wyłącznie osobom, z którymi życzy sobie się kontaktować. W sytuacjach wyjątkowych sąd może orzec zakaz kontaktu telefonicznego, zakaz zbliżania się nawet do 100 metrów. Osobie, wobec której zostanie zasądzony, w żaden sposób nie wolno się kontaktować w ofiarą, a złamanie zakazu sądowego jest przestępstwem z art. 244 kk zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 lat.

Jak się bronić

Trudno ustrzec się przed niepożądanym zainteresowaniem ze strony przypadkowej osoby, zwłaszcza jeśli to osoba z zaburzeniami, która może uznać, że jeśli będzie wytrwała z swoim postępowaniu, to w końcu osiągnie cel, nawiąże kontakt. Jednak zdarza się, że to jakieś zachowanie osoby nękanej uruchamia wyobraźnię prześladowcy, dlatego należy zachować zdrowy rozsądek; nie publikować prowokujących zdjęć, wpisów na portalach społecznościowych. Pamiętajmy, że to nie są prywatne rozmowy. Mamy wpływ na to, co pokazujemy. Powinniśmy nasze konta udostępniać wyłącznie osobom, do których mamy zaufanie. Nie publikować danych osobowych; maila, numeru telefonu, miejsca pracy, adresu. Informacji, dzięki którym ktoś przypadkowy może do nas dotrzeć. – Nie dajmy się zwariować, ale publikując coś, zastanówmy się, jakie może to wzbudzić reakcje u innych osób. Unikajmy treści prowokujących – radzi B. Sebastianka. 
fot. Aleksandra Nowotyńska

Bogusława Sebastianka, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji W Przemyślu:

– Codziennie policjanci z wydziału dochodzeniowego lub do walki z przestępczością gospodarczą, którzy zajmują się stalkingiem, sprawują dyżury, zawsze można przyjść i zapytać, czy zachowanie sprawcy wyczerpuje znamiona przestępstwa.


tagi: stalking, przestępstwa internetowe, uporczywe nękanie
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium