Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 342/2016, Środa 7 grudnia 2016 r., Marcina i Ambrożego
Opublikowano
Z gracją w miejskiej dżungli, czyli wielki powrót skuterów na polskie drogi
Skuter jest wygodnym środkiem transportu, szczególnie dla użytkowników dróg miejskich. Zwinny, niewielki świetnie radzi sobie z omijaniem przeszkód, pozwalając zaoszczędzić czas w drodze do domu, pracy czy szkoły. Po wprowadzeniu przepisów umożliwiających posiadaczowi prawa jazdy kat. B jazdę jednośladem o pojemności do 125 cm sześc., motocykle i skutery w Polsce biją rekordy popularności. Trend ten stale się wzmaga.

Czy Polski krajobraz niebawem przypominać będzie te znane nam z krajów śródziemnomorskich, których ulice pełne są zwinnych, małych jednośladów? Kierowcy decydują się na skutery i motocykle, ponieważ pozwalają one uniknąć korków, można nimi wjechać niemal wszędzie, nie ma problemu z parkowaniem, nie mówiąc już o przyjemności płynącej z podmiejskich wycieczek. Ulegając boomowi na skutery, warto wiedzieć, czym się kierować przy zakupie tego wymarzonego pojazdu.

Wzór, obudowa, schowki

Pierwszy krok to wybór danego model. Jego design zależy od gustu i polotu kierującego, a możliwości mamy niemal nieograniczone – kolorystykę, wzór możemy wybrać pod siebie, pamiętajmy jednak, że najrozsądniej postawić na produkty renomowanych firmy. – Najważniejsze jest bowiem nasze bezpieczeństwo i wygoda, nie będziemy musieli też martwić się o ewentualne części zamienne i gwarancję. Niebagatelne znaczenie ma też wielkość obudowy – przestrzeń, na której trzymamy stopy, musi być optymalna. Skutery wyposażone są ponadto w rozmaite schowki, sprawdźmy, jaką przestrzenią dysponuje interesujący nas model – radzi Wojciech Czarski z firmy Czarmix II. Jeśli przewidujemy odległe wycieczki i częste postoje, zawsze znajdzie się coś, co będziemy chcieli przy skuterze pozostawić, by uniknąć w przyszłości spacerów np. z kaskiem w dłoni.

Profesjonalne szkolenie

Kolejnym istotnym parametrem jest moc. Jeśli ma na nim jeździć osoba nieposiadająca prawa jazdy, wybór jest raczej ograniczony. Do niedawna nastolatek, który skończył 14 lat, mógł wyjechać na drogę, posiadając jedynie kartę motorowerową wydaną w szkole, ale wraz z wejściem w 2013 roku nowych przepisów konieczne jest ukończenie profesjonalnego kursu w szkole jazdy i zdanie egzaminu na prawo jazdy kat. AN, o czym powinni pamiętać rodzice młodocianych użytkowników ruchu. Posiadacz prawa jazdy kategorii B z kolei będzie zwolniony z egzaminu na motocykl lub skuter z automatyczną skrzynią biegów, o pojemności do 125 cm sześc., pod warunkiem, że ma prawo jazdy co najmniej 3 lata. – Jeśli wiemy, że przemieszczać się będziemy głównie po drogach miejskich, odpowiedni dla nas jest skuter z silnikiem o pojemności 50 ccm. Zużywa on niewiele paliwa, a jego lekka waga i niewielki rozmiar pomagają nam płynnie uczestniczyć w ruchu ulicznym. Zwolennicy szybszej jazdy, którzy posiadają już prawo jazdy, powinni zdecydować się wersję z silnikiem powyżej 125 ccm. Są one większe i cięższe, dlatego doskonale sprawdzają się w trasie, słabiej natomiast w ruchu miejskim – radzi W. Czarski.

Przede wszystkim bezpieczeństwo

Jazda jednośladem to nie tylko przyjemność, ale i odpowiedzialność. Dbając o swoje bezpieczeństwo, wybierzmy dobry kask. – Odpowiednio dobrany powinien dobrze przylegać do głowy, policzki powinny być dociśnięte, ale też nie może uciskać. Należy zwrócić uwagę, czy nie przemiesza się na boki podczas jazdy. Występują modele zabudowane i szczękowe. W tych drugich szczęka jest podnoszona, co jest wygodne podczas postojów, ponieważ kasku nie musimy zdejmować z głowy. Jednak kask ma nas przede wszystkim chronić w razie nieprzewidzianych zdarzeń, a integralny, czyli zabudowany, skuteczniej się w tym wypadku sprawdza, ponieważ lepiej chroni szczękę. Początkujący motocykliści powinni zdecydować się na tę opcję – tłumaczy W. Czarski.
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium