Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
Przemyśl
Wszystko dla Norberta. Pomóżmy chłopcu stanąć na nogi
Tuż po urodzeniu u Norberta stwierdzono wadę serca – ubytek w trzech komorach. Później, po badaniach genetycznych, wykryto zespół Downa. Dziś chłopiec ma siedem lat, nie chodzi, wymaga stałego leczenia i kosztownej rehabilitacji. Rodzice apelują o wsparcie. – Przyjmiemy każdą pomoc – deklarują.
fot. Aleksandra Białoń
Buty ortopedyczne dla Norberta kosztowały tysiąc złotych, orteza pionizująca 6 tysięcy złotych.
– W ciążę zaszłam po dziesięciu latach starań. Przebiegała książkowo. Nic nie wskazywało na to, że dziecko będzie chore. Zrobiono mi cesarkę. Norbert otrzymał 9 na 10 punktów w skali Apgar. I nagle cios – okazało się, że ma wrodzoną wadę serca. Ponieważ tuż po urodzeniu złapał rotawirusa, nie mógł być od razu operowany – wspomina Elżbieta Nowicka, matka dziecka. Generalnie operacja się odwlekła. Po wszystkim chłopiec leżał miesiąc na oddziale intensywnej terapii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie, następnie na kardiochirurgii. Wkrótce rodzice przeżyli kolejny szok. Potwierdziły się obawy lekarzy – u Norberta zdiagnozowano zespół Downa.
Dziś chłopiec jest po dwóch operacjach. Nie chodzi, nie stoi. Nie do końca wiadomo dlaczego. Dzieci z zespołem Downa są chodzące. Norbert był rehabilitowany w przemyskich ośrodkach rehabilitacji dziennej w ramach świadczeń gwarantowanych przez NFZ. Rodzice, nie widząc postępów w rozwoju dziecka, trzy lata temu zdecydowali się na rehabilitację prywatną. Oceniają, że jest ona właściwa. Nie bez znaczenia jest fakt, iż Norbert darzy rehabilitanta sympatią i ma do niego zaufanie. To rehabilitant ścina mu włosy, nikomu innemu na to nie pozwoli.
Opłacenie rehabilitanta sporo jednak kosztuje. Podobnie jak zakup odpowiedniego sprzętu, obuwia ortopedycznego. To wydatki rzędu kilku tysięcy złotych. Tymczasem pani Elżbieta nie pracuje, nie jest to możliwe z uwagi na stan zdrowia chłopca. Ojciec dziecka ma umowę na czas określony. Sytuacja finansowa rodziny jest niestabilna. Toteż rodzice otwarci są na wszelką pomoc i usilnie o nią zabiegają. Zwracają się o wsparcie do fundacji oraz osób prywatnych.

Pomóżmy Norbertowi stanąć na nogi, wesprzyjmy leczenie i rehabilitację chłopca. 

Wpłat można dokonywać na konto przemyskiego oddziału Polskiego Towarzystwa do Walki z Kalectwem (z dopiskiem „dla Norberta Nowickiego”):
48 1020 4274 0000 1902 0060 3738. 


fot. Aleksandra Białoń
Norbert Nowicki z mamą i siostrzyczką. To pogodne, uśmiechnięte dziecko, dzielnie walczące ze swym kalectwem.
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę