Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 346/2016, Niedziela 11 grudnia 2016 r., Damazego i Waldemara
Opublikowano
Przemyśl
Mieszkają w lokalu, w którym grzyb rośnie szybciej niż w lesie
Takich lokali jak ten przy ulicy Smolki 28 w Przemyślu jest wiele. Starych, nie zadbanych przez administratorów, zagrzybionych i nieremontowanych. Problem w tym, że pani Agnieszka Kuśnierz i jej córka cierpią na alergię, których źródłem są zarodniki grzybów. W ich mieszkaniu przez brak dokładnej izolacji kamienicy grzyb na ścianach rośnie szybciej niż w lesie. Niewyeliminowanie źródła alergii może przyczynić się do znacznego pogorszenia stanu zdrowia. Niestety, jak na razie nikt nie jest w stanie im pomóc.
fot. Mariusz Godos
Po deszczu w piwnicy tworzą się kałuże wody, która przedostaje się przez nierówno położone cegły. Wilgoć czuć na odległość. Drewno do palenia w piecu cały czas jest mokre.

– Od wielu lat staram się z mężem zrobić wszystko, aby zlikwidować ten grzyb. Wprowadziliśmy się do tego mieszkania siedemnaście lat temu. On już tu był, mimo że widoczne były ślady prowadzonego remontu, bo na ścianach był skuwany tynk i położony nowy. Myśleliśmy, że będzie dobrze, ale okazało się, że to nic nie dało – rozpoczyna swoją opowieść pani Agnieszka (...)

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
7 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
kasander 31.183.197.163 22.08.2016

Delikatnie mówiąc - to wielka nieodpowiedzialność zamieszakć na Smolki i teraz z rozbrajającą szczerością mówić, że grzyb już wtedy był. Jak był to nie miał prawa sam zniknąć, zwłaszcza na Smolki, w takich starych (do wyburzenia a nie zamieszkania) budynkach. Alergia to mało, przyjdzie astma i nie daj borze rak jak tak się nawdychacie tych trujących oparów.  Trza uciekać stamtąd!

user
Misiek 185.25.123.178 22:16:34 22-08-2016

Boże a nie Borze.  Naucz się pisać. 

user
kasander 31.183.197.163 22:59:07 22-08-2016

Byś trochę pomyślał to byś wiedział dlaczego niektórzy piszą borze. Ale jak widać – za trudne to dla ciebie.

user
jacek 31.174.176.84 22.08.2016

Wina administracji!!! Mam ten sam problem,przeciekający dach,woda leci do mieszkania,bo ciężko położyć nową papę,bo po co lepiej wysyłać pracowników adm z kawałkami papy na 2 cm i łatać dziury metodą chybił trafił...żenada!!!Już nie wspomnę że pode mną stoi już 3 lata puste mieszkanie,zbite do cegły przez poprzednią lokatorkę,która ma wszystko gdzieś,bo stać ją na wynajem innego lokalu...teraz wiadomo dlaczego ludzie oczekują na mieszkania po kilkanaście dobrych lat,skoro adm nic sobie z tego nie robi!!! Grunt że wszystkie administracje mieszczą się w przyzwoitych i wyremontowanych budynkach!!!

user
kasander 31.183.197.163 21:30:05 22-08-2016

>>Wina administracji!!!<<

Oj chyba nie.

Zgodnie z prawem budowlanym za stan budynku , jego prawidłową eksploatację odpowiada zawsze właściciel budynku – czyli np. UM, UG, wspólnota - a gdy nie ma właściciela - zarządca budynku – czyli np. spółdzielnia.

user
jacek 31.174.209.98 23:14:28 25-08-2016

tak? a jak nie ma wspólnoty to kto odpowiada za stan budynku??? PGM i ADM podlegające pod Urząd miasta,troszkę więcej wiedzy polecam!!! ADM jest również zarządcą budynku,Pozdrawiam

user
lolek 185.18.135.69 27.08.2016

To niemusza chodzic na grzyby.

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium