Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 341/2016, Wtorek 6 grudnia 2016 r., Mikołaja i Emiliana
Opublikowano
Przemyśl
Od dziś zmiany na polskiej granicy
Tymczasowe zmiany związane są ze szczytem NATO i obchodami Światowych Dni Młodzieży.

Od dziś, 4 lipca, na granicy wewnętrznej UE, czyli z Niemcami, Czechami, Słowacją i Litwą oraz w portach lotniczych i morskich zostaje tymczasowo przywrócona kontrola graniczna. 

Strona polska zawiesiła także stosowanie umowy o małym ruchu granicznym, czyli mieszkańcy strefy przygranicznej Ukrainy, by przekroczyć granicę, muszą posiadać ważny paszport z wizą.

7 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
uytre 31.174.227.199 04.07.2016

Komunikat
W dniu dzisiejszym o godz. 4 na przejściu granicznym z Ukrainą Uściług - Zosin funkcjonariusze Straży Graniczne wydali decyzję o zakazie wjazdu na terytorium Polski zespołowi ukraińskiemu „Ot Vinta”. W uzasadnieniu podano, że zespół stanowi „zagrożenie dla ładu i porządku publicznego”. 
W dniu dzisiejszym o godz. 20 „Ot Vinta” miał dać koncert w Warszawie w ramach festiwalu „Plac Defilad”. Muzycy występowali w Polsce ok. 20 razy, m.in. w 2012 r. wzięli udział w „Sopot International Festiwal”. 
Pierwotnie „Ot Vinto” miał wystąpić w dniu 2 lipca w Przemyślu w czasie zorganizowanej przez Związek Ukraińców w Polsce cyklicznej imprezy „Noc na Iwana Kupała”. Organizacja kibiców przemyskiej „Polonii” oskarżyła zespół „o promowanie ideologii banderowskiej”. Na tej podstawie prezydent Przemyśla Robert Choma wymusił na miejscowym oddziale ZUwP odwołanie imprezy. Po tym fakcie zespół został poproszony o zagranie w czasie festiwalu „Plac Defilad”, jednak decyzja Straży Granicznej o zakazie przyjazdu muzyków do Polski doprowadziła do zerwania również tego przedsięwzięcia kulturalnego. 
ZUwP z narastającym niepokojem obserwuje coraz agresywniejsze działania wymierzone w społeczność ukraińską w Polsce oraz wzmagającą się antyukraińską histerię w naszym państwie. W roku ubiegłym doszło do fali zniszczenia przez „nieznanych sprawców” ukraińskich upamiętnień w Polsce, w tym na Cmentarzu Wojskowym w Pikulicach, który znajduje się pod pieczą Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. W niedzielę, 26 czerwca br., kibole i tzw. środowiska narodowe zaatakowały uczestników dorocznej uroczystości religijnej w Przemyślu. I choć zatrzymano część najbardziej agresywnych bojówkarzy, to jednak nie udało się powstrzymać prowadzonej przez nich kampanii nienawiści i gróźb pod adresem Ukraińców i Ukrainy. 
To już kolejna fala agresji antyukraińskiej w Przemyślu i całej Polsce południowo-wschodniej. Do pierwszej doszło w 1991 r., gdy papież Jan Paweł II odnowił greckokatolicką diecezję przemyską i postanowił zwrócić grekokatolikom ich dawną katedrę biskupią. Do kolejnej fali działań antyukraińskich doszło w latach 1994 -1997 w związku z ukraińskimi upamiętnieniami na tym terenie, zorganizowaniem w Przemyślu Festiwalu Kultury Ukraińskiej oraz demontażem kopuły dawnej katedry grekokatolickiej. 
Komuś bardzo zależało i nadal zależy, by na pograniczu polsko-ukraińskim nie było spokoju. I żeby pomiędzy Rzeczpospolitą Polską a Ukrainą utrzymywał się stan permanentnego napięcia, by uniemożliwić rozwój stosunków dobrosąsiedzkich. Żeby Polska postrzegała w Ukrainie nie partnera, lecz zagrożenie. I na odwrót. 
Akcja niszczenia upamiętnień ukraińskich w Polsce z 2015 r. miała na celu wywołanie podobnych działań na Ukrainie. m.in. po to, by uzasadnić „patrolowanie” granicy polsko-ukraińskiej przez polskie organizacje paramilitarne, które miały strzec Polski przed „ukraińskimi faszystami”. Prowokacja się nie powiodła, bo na Ukrainie nie niszczono polskich upamiętnień, zaś granica pozostała spokojna. Gołym okiem było widać, że komuś bardzo zależy, żeby na walczącej z rosyjską agresją doszło do otwarcia drugiego, tym razem „polskiego frontu”. Ten „ktoś” się przeliczył, podobnie będzie również tym razem, bo nietrudno odgadnąć celów działania organizatorów antyukraińskich kampanii. 
Tegoroczna akcja wywołania kolejnej fali nienawiści do Ukraińców i Ukrainy oraz ataków na naszą społeczność, w tym ataku na uroczystość religijną w Przemyślu, mają na celu storpedowanie zacieśniania współpracy NATO z Ukrainą, czego kolejna odsłona nastąpi w czasie szczytu Sojuszu w Warszawie (8-9 lipca). 
Chodzi również o to, by zademonstrować światu, że wschodnia flanka NATO nie umacnia się, lecz osłabia przez rzekomo narastający konflikt polsko-ukraiński i polsko-litewski. A także o to, by Światowe Dni Młodzieży w Krakowie nie stały się radosnym spotkaniem młodych ludzi z papieżem Franciszkiem, lecz żeby je przyćmiła wrogość między poszczególnymi narodami w naszej części Europy. Aby również w ten sposób w zapomnienie poszło dziedzictwo Jana Pawła II, który walnie przyczynił się do odzyskania wolności przez narody naszego regionu. 
Wobec zagrożenia bezpieczeństwa członków społeczności ukraińskiej w Polsce w wyniku agresywnych działań kiboli i tzw. środowisk narodowych wzywamy władze Rzeczypospolitej Polskiej do podjęcia stanowczych działań. I nieprowokowanie dodatkowego napięcia nieprzemyślanymi i prowokacyjnymi decyzjami, takimi jak niewpuszczanie do Polski zespołu muzycznego. Dostatecznie wiele środowisk biega wokół z zapałkami, by podobnymi akcjami zajmowały się również władze państwowe.

user
fdsa 31.174.227.199 04.07.2016

Проведення у Польщі концерту українського гурту Ot Vinta загрожувало б громадському порядку і безпеці поляків напередодні саміту НАТО і 73-ї річниці Волинської трагедії.

Про це заявив у понеділок глава МВС Польщі Маріуш Блащак, передає кореспондент Укрінформу.

"Заборона (в’їзду групі Ot Vinta. – Ред.) стосується дотримання громадського порядку. Я це оцінюю таким чином, що організатор концерту хотів перенести авантюру з Перемишля до Варшави. У контексті саміту Північноатлантичного альянсу і того, що через тиждень ми відзначатимемо 73-ту річницю подій на Волині, я не погоджуся на те, щоб якимось чином було порушено громадський порядок і безпека наших громадян, за які я відповідаю", - заявив Блащак.

Читайте також: Гурт Ot Vinta не пустили до Польщі – мовляв, загрожують "публічному порядку"

Як повідомлялося, учасників гурту Ot Vinta польські прикордонники не пустили в неділю вранці до Польщі на тій підставі, що гурт "становить загрозу для ладу і публічного порядку в Польщі". Група мала виступити в неділю ввечері на концерті у Варшаві. Раніше нібито вболівальники футбольного клубу "Полонія" звернулися до влади Перемишля з вимогою заборонити виступ гурту на щорічному українському концерті "Ніч на Івана Купала" 2 липня, оскільки лідер гурту Юрій Журавель нібито пропагує культ Степана Бандери й ОУН-УПА.

Читайте також: Шкода, що гурт Ot Vinta став заручником істерії у дружній Польщі – посольство

У зв’язку з тим, що влада міста фактично відмовилася гарантувати безпеку учасників заходу, українська громада у Перемишлі змушена була скасувати концерт. Досі гурт Ot Vinta регулярно виступав у Польщі, і це не викликало жодних протестів у країні.

user
asdf 31.174.227.199 04.07.2016

Dawno nie latała siekiera po ulicach miasta -Od Vinta


https://www.youtube.com/watch?v=uCnkfmyKok4

user
gfhjkl 31.174.227.199 04.07.2016

Ukraińscy kierowcy paraliżują przejścia graniczne z Polską. W proteście przeciwko wstrzymaniu małego ruchu granicznego zablokowali dojazd do granicy. Na przejściu w Rawie Ruskiej doszło do rękoczynów - taką informację otrzymali dziennikarze RMF FM na Gorącą Linię.

 

zdj. ilustracyjne/East News

Niewielkie grupy wstrzymują ruch po ukraińskiej stronie na przejściach w Medyce i Korczowej. Tam w kolejkach stoi już ponad 50 samochodów i niestety odprawy zostały wstrzymane.
Protest jest również w Rawie Ruskiej. Od jednego z polskich kierowców otrzymaliśmy sygnał, że protestujący są tam bardzo agresywni, zatrzymują kierowców, dochodzi też do rękoczynów. Pogranicznicy radzą, aby omijać wspomniane przejścia graniczne.

O północy wstrzymano mały ruch graniczny z Ukrainą i Obwodem Kaliningradzkim. Zmiany związane są ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży.

Mały ruch graniczny to inaczej regularne przekraczanie wspólnej granicy państw, które zawarły taką umowę w celu przebywania w strefie przygranicznej z różnych względów - społecznych, kulturalnych lub rodzinnych oraz z uzasadnionych powodów ekonomicznych. Przykładowo Rosjanie przyjeżdżają do Polski na zakupy (zarówno spożywcze, jak i po sprzęt AGD, RTV, czy odzież), a Polacy zaopatrują się w Rosji w tańsze paliwo (zarówno benzynę, jak i olej napędowy).

user
asdf 31.174.227.199 04.07.2016

a tak wyglądają te zmiany 


https://www.youtube.com/watch?v=8YGPA07LtEk

user
xx 31.183.235.176 21:56:37 04-07-2016

taką decyzję podjęło polskie MSZ a oni niech protestują ile się da ,mogli sobie wcześniej wyrobić wizy wjazdowe do Polski bardzo dobrze Ukraińcy wiedzieli ,że zakaz taki zostanie wprowadzony tylko szkoda było kasy na wizę. Najlepiej wymusić na Polakach ustępstwa roszczeniowy naród.

user
oiuytr 31.174.227.199 22:25:32 04-07-2016

A co na to polskie mitniki i prikordoniki ?

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę