Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 346/2016, Niedziela 11 grudnia 2016 r., Damazego i Waldemara
Opublikowano
Przemyśl
Poszukiwane rodziny na wakacje
Władek i Dasza to nastolatki pochodzenia polskiego, mieszkające w Republice Naddniestrzańskiej. Bardzo chciałyby przyjechać na wakacje do Polski. Poszukiwane są rodziny, które zechcą przyjąć je do siebie na okres około dwóch tygodni.
fot. archiwum rodzinne
Rodzina Krzyżanowskich z Raszkowa w Naddniestrzu. Władek (pierwszy z lewej) ma 13 lat, Dasza (druga z prawej) – 14.

– Dzieci mają polskie pochodzenie, rodzice mają Kartę Polaka, związani są z Towarzystwem Kultury Polskiej „Jasna Góra”. Dzieci są dobrze wychowane, mówią w języku rosyjskim, trochę rozumieją w języku polskim – mówi społecznik Marek Pantuła, który organizuje przyjazd dzieci do Polski. Od kilku lat prowadzi również pomoc humanitarną dla Naddniestrza.

Władek ma 13 lat i interesuje się sportem. Dasza to 14-letnia, uzdolniona plastycznie dziewczynka.

Naddniestrze jest autonomicznym regionem Mołdawii. Choć posiada wszelkie atrybuty państwowości, jak własna waluta, rząd czy wojsko, nie jest uznawane przez inne kraje. Z tego powodu trudniej niż w jakimkolwiek innym państwie Europy pomagać mieszkającym tam Polakom. – Trzy lata pracy ideowej w Naddniestrzu odpowiada jednemu rokowi w innym miejscu – porównuje M. Pantuła.

Głównym celem pobytu nastolatków w Polsce jest rozwój ich znajomości języka polskiego. W Naddniestrzu bowiem nie ma nauczyciela, który mógłby ich tego nauczyć. – To jest inwestycja w ich przyszłość i rozwój. Te dzieci chcą się dostać do polskich szkół średnich, a potem na studia. Konieczna jest jednak nauka języka, a to jedyna szansa dla nich – podkreśla M. Pantuła.

Termin pobytu dzieci w Przemyślu jest do ustalenia. Wakacje szkolne w Naddniestrzu rozpoczną się już 1 czerwca i potrwają do końca sierpnia. Pan Marek chciałby, aby znalazła się rodzina, u której dzieci mogłyby zamieszkać na około dwa tygodnie. Jeśli znajdzie się więcej chętnych, możliwy jest ich dłuższy pobyt w naszym kraju.  – Gwarantuję za te dzieci i będę do dyspozycji w razie potrzeby czy to medycznej, czy wychowawczej – zapewnia Marek Pantuła. 

Zainteresowane rodziny mogą się z nim kontaktować pod numerem telefonu: 606 295 675.
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium