Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 340/2016, Poniedziałek 5 grudnia 2016 r., Kryspina i Saby
Opublikowano
Przemyśl
Incydent w laboratorium z udziałem sześciolatka
– Nie chcę nikogo oczerniać, ale opisać tylko to, co faktycznie miało miejsce – deklaruje klientka jednego z przemyskich laboratoriów analiz medycznych. W zasadzie niedoszła klientka, bowiem kobieta zrezygnowała z usługi po tym, jak laborantka krzykiem próbowała uspokoić jej sześcioletniego syna. Dziecku miano pobrać krew do badania. Przestraszone – płakało.
fot. Fotolia

Zajście miało miejsce 21 kwietnia br. Katarzyna Czeszejko-Sochacka udała się wraz synem na Sportową 4, do laboratorium ANMED celem wykonania chłopcu podstawowych badań krwi – w ramach ubezpieczenia oraz dodatkowych – płatnych. W trakcie przygotowań do pobrania materiału do badań (z żyły) dziecko wykazywało oznaki dużego zaniepokojenia.

Relacja matki

– Pani laborantka kazała mi przytrzymać syna, aby można było pobrać mu krew. Jednak dziecko, zestresowane, zaczęło krzyczeć i płakać ze strachu. W tym momencie zjawiła się (inna – przyp. AB) laborantka i nie zwracając uwagi na to, że syn jest wystraszony, zaczęła do niego krzyczeć: „Ile ty masz lat?!”, „Uspokój się!”, „Jak ty się zachowujesz!”, „Natychmiast daj rękę!” (...)

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
16 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
donna 83.3.89.229 09.05.2016

Matka powinna dziecku wytłumaczyć i go też uspokajać przed wejściem.  Jak idzie się oddać krew trzeba tłumaczyć, że boleć nie będzie itp.,  One nie są od uspokajania dziecka, chociaż powinny spokojniej do tego podchodzić. Trzebabyło dziecku głowę w drugą stronę odwrócić i coś tam pokazywać.
Nie róbcie histerii. Mały płakał bo się bał, ale to matka ma obowiazek go uspokoić a nie stać i się patrzeć.

user
Tralalala 94.254.178.153 09.05.2016

A ta pinda z laboratorium nie ma prawa krzyczec na czyjes dziecko. Bezczelna wręcz. 

user
nick 79.188.221.69 14:18:15 09-05-2016

Laborantka nie jest od uspokajania cudzych dzieci. Matka powinna to zrobić ale skoro ona nie potrafi to niech nie leci z pierdołami do gazety...

user
Ona 91.199.250.17 09.05.2016

Może konkurencja robi krecią robotę. ANMED to bardzo dobre laboratorium, a Panie laborantki tym bardziej.

user
Onaaaa 83.24.35.216 15:05:16 09-05-2016

Tak właśnie widać jakie są dobre.  Polecam lab na wodnej.  Już nie raz byłam tam z rocznym dzieckiem. Pomimo ze dziecko p lakalo wykazały się pełnym profesjonalizmem. Cierpliwość życzliwość ciepłe podejście. Jednym słowem da się. 

user
Panoram 31.183.249.98 09.05.2016

Coś się mamuńci powaliło. Co szanowna zrobiłaś by umożliwić pobranie krwi od SWEGO dziecka? Dzieci wrzeszczą, wyrywają się itd - to normalne. Więc nie miej pretensji o zachowanie SWEGO dziecka do nikogo, wstaw się w położenie laborantki i przestań robić dramat z czegoś, co często ma miejsce. Więcej opanowania i szacunku dla innych, zwłaszcza, że wyjaśnienia szefa labolatorium są zgoła inne. "Cokolwiek czynisz czyń roztropnie i patrz końca".

user
absolwentka SP5 31.183.216.108 09.05.2016

Katarzyna Czeszejko-Sochacka - i wszystko w tym temacie. Drżyjcie szkoły, do których za niedługo może trafić owe "oczko w głowie" pani Kasi.

user
lolek 81.161.203.150 09.05.2016

Taką mamusię to nawet jakby laborantka grzecznie poprosiła, żeby uspokoiła swoje dziecko na zewnątrz, to też by z tego zrobiła incydent. Ale swoją drogą, że jak piguła nie ma cierpliwości do jednego wrzeszczącego dzieciaka to aż strach pomyśleć jakie miałaby podejście do schorowanych ludzi na oddziale. W tym przypadku trafiła kosa na kamień :-)

user
LIDJA 78.152.209.232 09.05.2016

J estem pielegniarka  od wielu lat -ale nie zdarzylo mi sie krzyczec na dziecko -to co pani przestawila -jest niedopuszczalne,nieprofesjnalne w szpitalu gdzie pracuje -jest wrecz karygodne-

user
ella 193.242.142.65 09.05.2016

Polecam lsboratorium na wodnej. Byłam tam przed tygodnirm z dzieckiem ośmioletnim, troche płakał , trochę sie szarpał ale laborantka opanowałs sytuację w ciągu chwili z uśmiechem na ustach. Wrzeszczenie na dziecko może i było normą 20 lat temu. Dziś świsdczy o braku profesjonalizmu.

user
kinga 83.31.94.167 21:13:58 09-05-2016

tez bylam ostatnio z dzieckiem na badaniach i panie bardzo mile  a poza tym moj maly sie nie boi  jest bardzo dzielny  nie mam nic do pan z laboratorium 

user
aaa 31.128.12.145 09.05.2016

Mamusia wychowała bezstresowo swoje dziecko i ma pretensję do całego świata.

user
Gość 185.18.135.22 09.05.2016

Mama tego dziecka sama  się wystraszyła , nie potrafiła spokojnie podejść i wytłumaczyć  dziecku ,( lub dzieciaka czymś przekupić?). Mama  tego dziecka sama wpadła w histerię, która to matce utrudnia normalne funkcjonowanie, nieleczone dlatego lepiej go nie lekceważyć.




user
lolo 83.24.218.157 09.05.2016

a co to za figura ta katarzyna czeszejko sochacka ????

user
joanna 31.183.216.108 01:15:16 10-05-2016

Wielka, z doktoratem :) i układami.

user
asas 83.31.179.226 19:16:46 10-05-2016

a jaki problem dzisiaj doktorat zrobić

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę