Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 342/2016, Środa 7 grudnia 2016 r., Marcina i Ambrożego
Opublikowano
Przemyśl
Mieliśmy telefony, że będzie nalot. Wtedy lokal był zamknięty
Przed dwoma tygodniami pisaliśmy o tajemniczych lokalach, które działają w kilkunastu punktach miasta. Okazało się, że większość z nich to zakamuflowane „jaskinie hazardu”. Wtedy, z racji tego, że wejście do nich jest mocno strzeżone i tylko dla stałych klientów, opisaliśmy to niejako od zewnątrz.
fot. Jacek Szwic
Niejeden hazardzista, wpatrując się w pulpit maszyny, marzy o fortunie.

O tym nielegalnym procederze wypowiadała się też Edyta Chabowska, rzecznik prasowy Izby Celnej w Przemyślu. Teraz dotarliśmy do dwóch kobiet, które pracowały w takich lokalach, nazywanych dla niepoznaki barami i uchylamy rąbka tajemnicy odnośnie tego, co dzieje się wewnątrz.

Pierwsza z nich już na początku rozmowy wyrzuca z siebie: – Moja praca polegała na tym, żeby upijać klientów. Żeby jak najdłużej ich zatrzymać i żeby jak najwięcej pieniędzy zostawili. Cały czas słyszałam, że mam tak robić. Pracowałam w systemie zmianowym. Dwadzieścia cztery godziny pracy i dwa dni wolne. Za tysiąc dwieście złotych. Oczywiście bez umowy, na czarno. 

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
9 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
b 178.235.43.241 28.04.2016

i gdzie ten choma cudak strażnik praworządności?

user
w 94.40.44.230 19:44:34 28-04-2016

ale masz beret sprany...

user
hasler 157.25.108.96 20:10:35 28-04-2016

Czeka aż zajmie się tym PISoBOLSZEWIA w ramach dobrej zmiany :)

user
celnik! 37.7.64.10 28.04.2016

hmmm, mieliśmy telefony?! no to celnia dzwoniła, która ma działkę z tego czy życzliwi klienci?, to daje już dużooo do myślenia , skąd takie telefony?

user
dd 31.183.230.1 29.04.2016

Takie sprawy pod okiem Michalika?no szok!!i nikt nic nie wie?mam nadzieje ze pozamykają te "jaskinie"

user
rock 178.43.124.191 29.04.2016

Jedne zamkną a drugie się otworzą.

user
mk 91.193.208.124 02.05.2016

Przecież można dolonac zatrzymania i  sprawdzenia bilingów . I  .... BĘDZIE MOŻNA POZNAĆ - NAWET GDY  POŁĄCZENIA SĄ WYKASOWANE-  KTO I SKĄD DZWONIŁ.  JAKI PROBLEM ? TYLKO TRZEBA CHCIEĆ , NO I  MÓC   .  WŁAŚNIE "CHCIEĆ " . NO BO JAK SIĘ OKAŻE ,ŻE DZWONIŁ KTOŚ , KTO W ŻADNYM  , ALE  TO  W ŻADNYM  WYPADKU  NIE  POWINIEN TEGO ZROBIĆ  , TO  CO WTEDY  MOŻE  BYĆ ?   MOŻE  BYĆ  EFEKT  DOMINA , TAK , DOMINA  . POLECI  WIELE  KARIER , PRZYSŁOWIOWYCH  GŁÓW . RODZINY  PO ARESZTOWANIU I EWENTUALNEJ  KONFISKACIE CZĘŚCI  DOROBKU  WPADNĄ  W  NĘDZĘ , A TEGO  PRZECIEŻ  ONI  NIE CHCĄ. .

user
hgfd 31.174.76.248 03.05.2016

To taka wielka tajemnica , o której wiedzą władze , policja itd a nawet żP ale każdy się boi podskoczyć .

user
bbc 94.14.212.22 09.05.2016

A kto mogl sobie pozwolic na takie lokale?Z pewnoscia nie zwykly smiertelnik.Ot takie szycie po przemysku trwa od wielu lat.

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium