Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 342/2016, Środa 7 grudnia 2016 r., Marcina i Ambrożego
Opublikowano
Jarosław
Ponownie objęli władzę w radzie miasta
Klub PiS w jarosławskiej radzie miasta odrodził się. Liczy 15 radnych. Szefuje mu Antoni Lotycz, a zastępcami są Bożena Łanowy i Michał Muzyczka. – Chcemy wziąć się do merytorycznej pracy na rzecz miasta i mieszkańców – zapewnia ten ostatni.
fot. Roman Kijanka
Antoni Lotycz (pierwszy z prawej) szefuje klubowi PiS w nowej odsłonie.

Klub mogący decydować o sprawach miasta istniał wcześniej w radzie. Mniej więcej rok temu zaczęły się pojawiać nieporozumienia (...)

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
jaro 91.232.27.15 28.04.2016

brawo - koniec kłótni do pracy - jest jeszcze światełko w tunelu

user
Henryk 185.25.120.233 30.04.2016
Liczą się tylko wewnętrzne animozje, kłótnie, walka o stołki, a problemy mieszkańców i miasta schodzą na dalszy plan. Szkoda, że rada traci czas na takie rzeczy zamiast zadbać o dobro miasta i mieszkańców. Radni nawet nie potrafią zorganizować ruchu samochodowego w najbliższym otoczeniu ratusza. To co się dzieje w okolicach ulicy Opolskiej na odcinku od placu Bożnic do Lubelskiej woła o pomstę do nieba - pseudo kierowcy zrobili sobie parking w niedozwolonym miejscu, wzdłuż chodnika- w najbliższej odległości 3 skrzyżowań, ale oczywiście radni nie dostrzegają problemu i nie mogą wywrzeć na burmistrzu aby przy pomocy straży miejskiej rozwiązał ten problem. Zamiast tego wola kłócić się z burmistrzem o pomieszczenie w którym będą prowadzić dyżury. Wola robić cyrk dyżurując na korytarzu zamiast zająć się choćby powyższym problemem. Pytam się wszystkich radnych, po jaką cholerę startowaliście w wyborach skoro nie chcecie działać dla dobra mieszkańców ? Wolicie łączyć się przez podział, co zajmuje wam ponad rok, zamiast zajmować się ważnymi sprawami ?  Nie wstyd wam brać pieniądze za ten cyrk, który robicie ?
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium