Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 346/2016, Niedziela 11 grudnia 2016 r., Damazego i Waldemara
Opublikowano
Region, Krzywcza
Rowerzyści domagają się wiosennych porządków na drogach
Pomimo łagodnej zimy i rzadkiego widoku pługopiaskarek na polskich drogach niektóre z nich wymagają oczyszczenia z piachu i kruszywa. Na Podkarpaciu dotyczy to m.in. drogi wojewódzkiej nr 884. Usunięcia z poboczy pozostałości po zimie i to nie jednej, zwłaszcza na zakrętach, na odcinku Przemyśl - Krzywcza, domagają się rowerzyści.
fot. Aleksandra Białoń
Praktycznie całe pobocze (40 – 50 cm) na niektórych odcinkach drogi wojewódzkiej 884 pokryte jest piachem.
Droga łączy Przemyśl z Dubieckiem, Bachórzem, Dynowem oraz Domaradzem. Została gruntownie wyremontowana w latach 2009 - 2011, m.in. wykonano 126 km poszerzeń. Tym samym uzyskano jezdnię o szerokości 6 m z poboczami bitumicznymi, względnie z kruszywa łamanego (po 0,5 m). Ponadto wzmocniono istniejącą nawierzchnię drogi, wybudowano nowe chodniki i zatoki autobusowe. Remont wraz z budową chodników i zatok pochłonął środki w wysokości 97 153 608 zł brutto. – Dziś okazuje się, iż Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie nie stać na utrzymanie parametrów technicznych drogi po remoncie – bulwersuje się Czytelnik.
fot. Aleksandra Białoń
Wapowce, okolice cmentarza. Jak widać, nie jest prawdą, iż na jezdniach, przy chodnikach piach nie zalega.

Punkt widzenia rowerzysty

Monity w powyższej sprawie trafiły już do zarządcy drogi. Przemyski rowerzysta naświetla rzecz następująco: - Podczas remontu drogi została ona poszerzona po obu stronach o około 30 – 40 centymetrów. Rozwiązanie to bardzo poprawiło bezpieczeństwo rowerzystów, którzy (...)
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
4 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
kkk 83.31.35.111 11.04.2016
Jako kierowca osobówki też jestem za uporządkowaniem jezdni. Wystarczy się przejechać kilometr za ciężarówką w słoneczny dzień żeby pozbyć się trochę lakieru z maski no i w niektórych przypadkach nawet samej czołowej szyby. Kamienie i piasek lecą jak z piaskarki. O komforcie jazdy na takiej drodze już nie wspominam bo w aucie to przynajmniej nie trzeba zamykać oczu jak coś jedzie co innego na rowerze. Pozdrawiam kierowców wszystkich kółek jak i pieszych.
user
automobilista 84.10.97.83 11.04.2016

Śmiechu warte rowerzyści się domagają, jakim prawem nie płacąc nic na utrzymanie dróg.Paliwa nie kupują oc nie płacą,żadnych przeglądów technicznych.Wiedzie ci taki w auto,zrobi szkodę i co,procesuj się z takim latami z powództwa cywilnego. Ale wymagania to ho ho!

user
Ty 94.254.144.89 12:56:02 12-04-2016

Większość rowerzystów to kierowcy więc mają swój udział w utrzymaniu dróg. Przede wszystkim droga ma być w stanie, który umożliwia jak najbardziej bezpieczne poruszanie się po niej. Dla każdego uczestnika ruchu. 

user
Wieśniak 83.22.252.5 13:17:20 12-04-2016

passatowcu tudzież golfiarzu, przypominam iż w tym kraju mając lub nie posiadając auta w podatkach płacisz na drogi.

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium