Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 338/2016, Sobota 3 grudnia 2016 r., Franciszka i Ksawerego
Opublikowano
Przemyśl
Zielony Rynek, czyli między normalnością a absurdem
Za kilkanaście dni warunki pracy handlujących na Zielonym Rynku w Przemyślu, którzy wykupili miejsca w nowych pawilonach czy straganach, znacznie się poprawią. Pytanie, co z dwukrotnie większym terenem, z którego handlujący zostaną przeniesieni, pozostaje na razie bez odpowiedzi.
fot. Mariusz Godos

Handlującym trudno się zdobyć na radość z końca prac przy budowie nowego targowiska. Jedynie nieco mniejsze w Lubaczowie czy Pruchniku powstały w ciągu kilkunastu miesięcy. Przemyskie, budowane przez kilkadziesiąt miesięcy, stało się jednym z najczęstszych powodów do żartów z władz miasta wśród mieszkańców nadsańskiego grodu.

– Pewnie jeszcze dwa tygodnie i będzie koniec. Ale stanie się tak dzięki temu, że kończy to inna firma niż ta należąca do pana Jabłońskiego. Wypowiedzieliśmy mu umowę. Rozstaliśmy się polubownie. Teraz prace idą bardzo szybko. Już montują okna. Czekaliśmy od 15 maja zeszłego roku. Wówczas, zgodnie z podpisanymi umowami, mieliśmy handlować w nowym, estetycznym miejscu. Mamy już wszystkiego dość, nie interesują nas dalsze waśnie czy żądania zadośćuczynienia za tę potworną zwłokę. Mimo tego, że za pawilony musimy dopłacić trzy tysiące złotych, bo koszty wzrosły. Miało być ponad siedem tysięcy za pawilon, jest ponad jedenaście tysięcy. Stragany zasponsorowało miasto. To też trochę niesprawiedliwe, ale mniejsza o to. Chcemy wreszcie zacząć normalnie sprzedawać nasze towary – dodał inny z handlujących.

fot. Mariusz Godos
– Miało być ponad siedem tysięcy za pawilon, jest ponad jedenaście tysięcy. Gdybym wiedział wcześniej, że tak będzie, poważnie bym się zastanowił nad wykupem – zapewnia inny z handlujących.
fot. Mariusz Godos
Na nowo wyremontowanej części targowiska znajdują się 54 miejsca do handlowania na nowych straganach, poza tym znajduje się tam 9 pawilonów, które są wykonywane w ramach bezpośrednich umów osób handlujących z wykonawcą.
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
3 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Kamil 31.182.84.50 13.02.2015

Stare babcie i tak będą nadal robić wiochę i sprzedawać na ulicy, albo gdzieś na uboczu.

No i kiedy w końcu wywalą te śmieszne namioty zielone spod przychodni?

user
budowlaniec 31.61.136.208 14.02.2015

Tego typu budowle  wykonuje się w dwa lub trzy miesiące.Sanową budowano krócej ,Wstyd i hańba ! Nasermater !

user
adhf 178.43.118.249 18.02.2015

wstrętne plastikowe budy z plastikowymi oknami od strony ulicy zamknęły przestrzeń, jakby nie można było cofnąć od ulicy wgłąb działki,

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę